Widok na miasto = Tanger

Utrata pamięci w Maroko – #3 „Myślał indyk o niedzieli…”

Pora na zakończenie mojej „pamiętnej” marokańskiej historii. Choć czasami brzmi jak skrócony scenariusz filmu, to jednak dla mnie była prawdziwym horrorem. Utrata pamięci dała mi to, że dzięki niej dowiedziałem się ilu wspaniałych ludzi jest moimi przyjaciółmi i znajomymi. Ale żeby nie przeciągać przechodzę do relacji.

Czytaj dalej „Utrata pamięci w Maroko – #3 „Myślał indyk o niedzieli…””

Marokańczyk w kapturze - Tanger

Maroko – #2 Agadir „la mémoire marocaine”

W poprzednim tekście przybliżyłem Wam pierwsze chwile, które pozostały w mojej pamięci, po utracie czterdziestu trzech lat życia. Dowiedzieliście się też, jak przywitał mnie Agadir. W tym artykule dalszy ciąg mojej marokańskiej historii. Czy wszystko potoczyło się już dobrze? Czy odnalazłem zagubioną pamięć? Jak wróciłem do kraju? Na niektóre z typ pytań znajdziecie tu odpowiedź.

Czytaj dalej „Maroko – #2 Agadir „la mémoire marocaine””

Zaniedbane domy w Casablance

Maroko – #1 „Bardzo chciałbym zapomnieć…” – czy aby na pewno?

Wielu z nas często myśli o tym, że chciałoby zapomnieć o jakiś chwilach, zdarzeniach czy traumach. Ja pewnie też wiele razy tak myślałem. Do czasu aż… wyjechałem do Maroko i wybrałem się w góry Atlas. Tam w wyniku wypadku lub napaści straciłem pamięć. Tak, tak nie pamiętam całego swojego życia. Wszystkiego aż do momentu opuszczenia szpitala w Marakeszu. Obecnie jestem w Polsce pod opieką neurologa i psychologa. Są oni dobrej myśli i twierdzą, że pamięć wróci w ciągu kilku miesięcy, choć możliwe, że nie cała.

Czytaj dalej „Maroko – #1 „Bardzo chciałbym zapomnieć…” – czy aby na pewno?”

Casablanca – czy warto tam pojechać?

Casablanca uchodzi za miasto, w którym nie ma co zwiedzać. Choć faktycznie króluje tam chaos i brud, to jeśli macie chwilę czasu, przyjeżdżajcie do miasta. W końcu to w nim rozwija się akcja najsłynniejszego filmowego romansu wszech czasów. My lubimy spacery jego ulicami. A co zobaczyć w Casablance?

Czytaj dalej „Casablanca – czy warto tam pojechać?”

Tanger – wrota do Afryki

Tanger – nasze pierwsze odwiedziny w Afryce zaczęliśmy od miasta, które przez wieki łączyło drogą morską dwa kontynenty. Można o nim powiedzieć, że jest typowym miejscem multikulturowym. Tyglem, w którym miesza się kilka religii, podejść do życia i sposobów jego rozumienia. Co zobaczyliśmy na progu Afryki?

Czytaj dalej „Tanger – wrota do Afryki”