para na tle zamku królewskiego

Chwilo trwaj – maj 2019

„Chwilo trwaj!” to cykl wpisów, w których wtajemniczymy Was w świat naszych małych-wielkich odkryć minionego miesiąca. Podzielimy się trzema rewelacjami i zdradzimy, co nas urzekło, zaskoczyło czy wzruszyło. A może i zainspirujemy do większej aktywności oraz dostrzegania w codzienności drobnych przyjemności.

Maj był dla nas miesiącem legend, sielskich krajobrazów i nowych wyzwań. Zobaczcie, co nas spotkało.

Renia i Mikołaj w RADIO

Było to pierwsze tego typu doświadczenie dla nas obojga. Najpierw rozpierała nas duma po otrzymaniu zaproszenia, potem towarzyszyła ekscytacja, a jednocześnie nie ukrywamy, że pojawiła się lekka trema. Gdy zapaliła się czerwona lampka w studio, Renia przez chwilę się zacięła (bo pomyślała: „O matko, to co mówię, idzie w eter!”), ale Mikołaj do końca zachował zimną krew. Po nieco stresującym wstępie emocje opadły i skupiliśmy się na naszej wyprawie na Sycylię, o której usłyszycie w czerwcu w Radio eM Kielce w audycji „Piąta Strona Świata”. Po raz kolejny doceniliśmy, jak dobrze się uzupełniamy i przekroczyliśmy kolejne granice w naszych głowach.

zdjęcie kobiety i dwóch mężczyzn na tle napisów radio em
Przekraczając Granice w Radio eM Kielce – Piąta Strona Świata (prowadzący Michał Łosiak)

Świętokrzyskie – szlakiem legend

Mimo że wyjazd do Kielc miał z założenia charakter służbowy (wspomniany wywiad), nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zwiedzili okolicy. Mikołaj zna doskonale te rejony, dla Reni zaś były wciąż tajemniczą krainą. To, co najbardziej zachwyciło w świętokrzyskim, to ogromna ilość legend, zamki i niemal puste szlaki, idealne do podziwiania sielskiej przyrody, kojącej nerwy mieszkańców większych miast.

Jeśli interesuje Was ten region, to zachęcamy do zapoznania się z tekstami o woj. Świętokrzyskim na naszym blogu. Poniżej znajdziecie kilka z nich:

Ogród z innej epoki

Lubimy odwiedzać miejsca, w których czuje się klimat jakby z innej epoki. Jeżeli macie tak samo, wybierzcie się do świeżo otwartego Ogrodu Dolnego Zamku Królewskiego w Warszawie. Tworzy on wraz z Ogrodem Górnym, odnowionym już wcześniej, atrakcyjną całość. Z błogością przechadzaliśmy się po zielonych alejkach i wyobrażaliśmy sobie ludzi w strojach z okresu międzywojennego spacerujących pośród kwiatów.

Koncepcja powiększenia ogrodu była marzeniem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Udało mu się „odebrać” Wiśle ten teren (poprzez osuszanie części koryta rzeki). Upadek monarchy nie pozwolił niestety dokończyć dzieła i zazielenić ogrodu. Dopiero prezydent RP Ignacy Mościcki specjalnie zatrudnił architekta, którego prace przerwała jednak II wojna światowa.

Gdy byliśmy w ogrodach, zwróciliśmy uwagę na czerwone tulipany. Są one wyjątkowe z kilku powodów. Po pierwsze, odmiana ta nosi wdzięczną nazwę „Serce Warszawy”, po drugie hodowca pracował nad nią 16 lat (!), a po trzecie ich matką chrzestną jest sama Ewa Błaszczyk, znana aktorka. Ogród prezentuje się równie pięknie za dnia, jak i nocą dzięki subtelnemu oświetleniu. Bezpłatnie możecie odwiedzić to miejsce codziennie w godzinach 10:00 – 20:00 (od maja do września) oraz 10:00 – 18:00 (od listopada do kwietnia). Zachęcamy!

Ach, to był dobry miesiąc – chwilo trwaj! A Wam co przyniósł maj?

Dodaj komentarz