Co zobaczyć w Krakowie – 25 propozycji na weekend

Co zobaczyć w Krakowie - atrakcje na weekend

Kraków jest jednym z najbardziej turystycznych miast w Polsce. Wawel i Sukiennice to najbardziej rozpoznawalne miejsca w jego centrum. Chcesz ich poznać więcej? Zajrzyj do naszego mini przewodnika i przekonaj się, co zobaczyć w Krakowie.

Dlaczego Kraków został stolicą Polski?

Zanim ruszymy w drogę, warto poznać odpowiedź na pytanie, które nurtuje wielu Polaków. Czy wiesz, dlaczego Kraków został stolicą Polski? Dlaczego została ona przeniesiona do tego nadwiślańskiego grodu z odległego Gniezna?

Był początek XI wieku, Polską targały zawieruchy. O jej ziemie upominali się Niemcy i Czesi. Młody książę Kazimierz musiał uciekać z kraju i na wygnaniu spędził kilka lat. W powrocie pomogła mu matka – Rycheza Lotaryńska – wdowa po królu Mieszku II Lambercie. Sterowała ona poczynaniami swojego młodego syna i gdy ten chciał wracać do Wielkopolski, wybiła mu z głowy powrót na zgliszcza i wypaloną wojnami ziemię. Odgoniła też jego spojrzenia w kierunku Dolnego Śląska zajętego przez silne wojska czeskie. Na Mazowsze nawet nie miał się co wybierać. Co innego Kraków, miasto w którym się wychował, a które znacznie rozbudowało się za sprawą Rychezy.

Książę Kazimierz I, zwany później Odnowicielem, osiadł więc na Wawelu i stamtąd prowadził swoją politykę. Od tamtego czasu Kraków pozostawał stolicą Polski aż do XVI wieku.

Co pokażemy Ci w tym tekście o Krakowie?

Dawna stolica Polski ma do zaoferowania turystom wiele miejsc, na które warto zwrócić uwagę. Weekend to dość mało czasu, aby zobaczyć wszystko, postaramy się więc, abyś miał co robić w tym mieście. Na początek spójrz na przygotowaną przez nas mapkę i dowiedz się, co zobaczyć w Krakowie. Możesz też skorzystać z naszego przewodnika po krakowskim Kazimierzu.

Stary Dworzec Kolejowy

Przez ponad wiek podróżni przybywający do Krakowa koleją wysiadali na otwartym w 1847 roku dworcu głównym. Budynek ten wybudowano na potrzeby linii Kolejowego Szlaku Krakowsko-Górnośląskiego. Na owe czasy dworzec w dawnej stolicy Polski był jednym z najnowocześniejszych. Z biegiem lat gdy standardy się zmieniały, starał się za nimi podążać, lecz w 2014 roku musiał oddać palmę pierwszeństwa nowo wybudowanemu dworcowi.

Od 2017 roku w dawnym budynku Dworca Głównego PKP w Krakowie znajdowało się miejsce o nazwie Historyland. Niesamowity świat polskiej historii przeniesiony do uniwersum z klocków LEGO. Jak dla nas miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć. Dlaczego piszemy w czasie przeszłym? Ponieważ jego przyszłość jest niewiadoma. Pandemia nie oszczędza branży turystyczno-rozrywkowej. Doszły do nas słuchy, że Historyland niestety zniknie z budynku dworcowego. Czy na zawsze, a może tylko czasowo? Postaramy się tego dowiedzieć i dać Ci znać.

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego

Większość osób po przyjeździe do stolicy Małopolski od razu rusza w kierunku Starego Miasta, my jednak proponujemy Ci wybrać się na ulicę Kopernika. Znajduje się tam pięknie prowadzony ogród botaniczny. Został on założony w 1783 roku i jest obecnie najstarszym ogrodem botanicznym w Polsce.

Zarówno w części otwartej, jak i szklarniach znajdziesz tam wiele ciekawych i wiekowych roślin. Są wśród nich takie okazy jak: ponad 200-letni dąb szypułkowy, najstarsza w Polsce robinia akacjowa czy ponad 100-letni daktylowiec kanaryjski. Miłośnicy grozy lubią oglądać rośliny mięsożerne, które posilają się nie tylko owadami, ale i drobnymi kręgowcami. Tym o wrażliwszej duszy przypadną natomiast do gustu piękne storczyki, których w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego znajdziesz ponad 500 gatunków.

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego, ul. Kopernika 27, Kraków
Godziny otwarcia: codziennie 9:00-17:00
Cena wstępu: bilet normalny 9 zł, bilet ulgowy 5 zł

Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa

Jedną z ciekawszych świątyń Krakowa jest wybudowana na początku XX wieku Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusa. Przy jej powstawaniu pracowali najwybitniejsi architekci, budowniczowie i artyści. Nie ma się więc co dziwić, że wnętrza zapierają dech, a jedna z najwyższych krakowskich wież kościelnych przyciąga wzrok przechodniów.

Kościołem od momentu jego powstania opiekują się jezuici. Zakon ten, owiany aurą tajemniczości, dobrze wywiązuje się z tego zadania. Bazylika Najświętszego Serca Pana Jezusowego stała się bowiem jednym z głównych centrów myśli jezuickiej w Polsce.

Co wiadomo o jezuitach? Przez wieki zakon ten był jednym z najważniejszych piewców nauki, opanował większość szkół średnich i wyższych. Jego bracia zdobyli wielkie wpływy, a co za tym idzie sporo wrogów. Zaczęły powstawać teorie spiskowe, którym nie pomagało to, że jako pierwszy zakon używali w nazwie imienia Jezusa, a ich zwierzchnik nazywany jest Czarnym Papieżem. Doczekali się nawet tego, że w XVIII wieku ich zakon poddano kasacie. Przetrwali dzięki carycy Katarzynie II, która nie zakazała im działalności po likwidacji zakonu. Dzisiaj ponoć ich największym „wrogiem” jest stowarzyszenie „Opus Dei”.

Kościół św. Mikołaja

Jeśli lubisz opowieści z krypty i zastanawiasz się, co zobaczyć w Krakowie, to koniecznie udaj się do Kościoła św. Mikołaja. Jest to jedna z najstarszych istniejących obecnie świątyń stolicy Małopolski. Została wybudowana już w XII wieku na terenach, do których dochodziły czasami wezbrane wody Wisły.

Mimo niesamowicie ciekawych wnętrz zawierających elementy pochodzące z początków istnienia kościoła, nas najbardziej zainteresowało to, co znajdowało się na zewnątrz. Przy murze odgradzającym Kościół św. Mikołaja od ulicy Kopernika bez trudu odnajdziesz konstrukcję o groźnie brzmiącej nazwie „latarnia umarłych„.

Jest to obecnie jedyna w Krakowie i jedna z nielicznych zachowanych w Polsce konstrukcja z XIV wieku, której zadaniem było informowanie, że zbliżasz się do cmentarza, szpitala lub kolonii trędowatych. Obok niej znajdziesz chaczkar – ormiański pomnik upamiętniający ofiary wojen i rzezi.

Teatr im. Juliusza Słowackiego

Kolejną budowlą, na którą chcemy zwrócić Twoją uwagę, jest Teatr im. Juliusza Słowackiego znajdujący się jeszcze przed murami krakowskiego Starego Miasta. Ten wybudowany w 1893 roku budynek uważany jest za jeden z najpiękniejszych budynek teatralny w Polsce, a nawet Europie.

Jeśli jeszcze zastanawiasz się, czy warto zajrzeć do wnętrza Teatru im. Juliusza Słowackiego, wybierz się w wirtualną podróż po jego korytarzach – jest dostępna tutaj. Szczególną uwagę zwróć na dwie kurtyny: jedną ponad 100-letnią autorstwa Henryka Siemiradzkiego oraz drugą wykonaną według projektu Stanisława Wyspiańskiego.

Wspomnimy Ci jeszcze tylko, że na deskach tego teatru swoje kariery zaczynali tak sławni aktorzy jak: Gustaw Holoubek, Adam Hanuszkiewicz czy Tadeusz Łomnicki. I to właśnie na jego scenie swoją prapremierę miała sztuka Karola Wojtyły „Brat naszego Boga”.

Barbakan i mury Starego Miasta

I tak oto po krótkim spacerze dotarłeś pod mury Starego Miasta i sławną Bramę Floriańską. Aż trudno sobie wyobrazić, że dawna stolica Polski przez wiele lat nie posiadała murów obronnych. Sprzyjało to najazdom, z których najcięższe były organizowane przez wojska tatarskie. Budowa murów trwała dziesięciolecia – od końca XIII do pierwszej połowy XIV wieku. Same mury wytrzymały do początku XIX wieku, kiedy to postanowiono je rozebrać. Na całe szczęście nie całe. Jednym z powodów, dla których je pozostawiono, wcale nie były względy militarne, a to, że wiatr mógłby… podwiewać spódnice paniom zmierzającym do Bazyliki Mariackiej.

Przed Bramą Floriańską stoi charakterystyczna budowla w kształcie okręgu. Jest to Barbakan, który został wybudowany pod koniec XV wieku. Wzorem do jego powstania były umocnienia Torunia, a zadaniem obrona bramy przed nacierającymi na nią wrogami.

Po przekroczeniu Bramy Floriańskiej nie kieruj się od razu w stronę Rynku Głównego, a skręć w prawo. Po kilku krokach znajdziesz się w Zaułku Książąt Czartoryskich, gdzie sztuka (rozwieszona na murach miejskich) splata się z nauką i miłością. Warto tam zwrócić uwagę na dawną Bibliotekę Ojców Pijarów, która została połączona z Muzeum Czartoryskich arkadowym gankiem. Zaułek Książąt Czartoryskich jest przez wielu ludzi uważany za jedno z najbardziej romantycznych miejsc w Krakowie.

Kościół oo. Pijarów pw. Przemienienia Pańskiego

Po minięciu Biblioteki Ojców Pijarów staniesz przed wejściem do ich kościoła. Nosi on wezwanie Przemienienia Pańskiego. Nie przejmuj się tym, że niektórzy powiedzą: „O Boże! Znowu kościół, ile można ich zwiedzać?” i zajrzyj do wnętrz tej wybudowanej w XVIII wieku świątyni. Jest to budowla postawiona w stylu późnobarokowym i uważana za unikat na terenie Polski.

Jej głównym architektem był Krzysztof Bażanka – człowiek, o którego usługi zabiegali wielcy i możni tej części świata. Jak się okazało, budowa Kościoła pw. Przemienienia Pańskiego była jego ostatnim dziełem. Pewnego zimowego wieczoru podróżując saniami, artysta stracił przytomność i wypadł w zaspę. Zanim ktoś to zauważył i wyruszono na poszukiwania, biedak zamarzł. Nie oznacza to jednak, że jego praca nie została dokończona. Dziś możesz podziwiać bogato zdobione wnętrza Kościoła oo. Pijarów. Zapewniamy Cię, że warto to zrobić.

Muzeum Czartoryskich

Po wyjściu z Kościoła Pijarów staniesz przed budynkiem będącym jednym z najstarszych polskich muzeów. To właśnie w nim jedna z najbardziej znanych książęcych rodzin postanowiła pokazywać zgromadzone przez siebie dzieła. Jeśli jesteś miłośnikiem sztuki, to na pewno nie odmówisz sobie wejścia do Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Mieści się w nim bowiem najcenniejsza w Polsce i jedna z najcenniejszych w Europie kolekcja malarstwa i rzeźby.

Najcenniejszy z obrazów znajdujących się w Muzeum Czartoryskich ubezpieczono kilka lat temu na niebagatelną kwotę… 1,4 mld zł. Mówimy tu o słynnej „Damie z gronostajem” (zwanej też „Damą z łasiczką”), której autorem jest sławny Leonardo da Vinci. Obraz jest o tyle cenny, że zachował się w dość dobrym stanie, choć lewa górna część została zniszczona. Później podczas renowacji aby to ukryć, dodano czarne tło, które przykryło oryginalne namalowane przez Leonarda da Vinci.

Muzeum Czartoryskich, ul. Pijarska 15, Kraków
Godziny otwarcia: wt. 10:00-18:00, śr.-niedz. 10:00-17:00
Cena biletu: normalny 35 zł, ulgowy 20 zł (wtorek – wstęp bezpłatny)

Kościół św. Marka Ewangelisty

Kolejną średniowieczną świątynią, na którą chcemy zwrócić Twoją uwagę, jest Kościół św. Marka Ewangelisty. Został on wybudowany wraz z przylegającym do niego klasztorem w drugiej połowie XIII wieku. Pieczę nad nim sprawowali mnisi św. Augustyna.

Zostali oni sprowadzeni do Polski z sąsiednich Czech i zgodnie ze swoją regułą zakonną zajmowali się opieką nad biednymi, bezdomnymi i pokrzywdzonymi przez los. Ciekawostką dotyczącą tego zakonu jest jego nieformalna nazwa, która w czasach inkwizycji brzmiała dość podejrzanie – braciszków nazywano… rogaczami, co związane było z noszonymi przez nich nakryciami głowy.

Kościół św. Marka Ewangelisty mimo kilku dużych pożarów dotrwał do dzisiejszych czasów w dość dobrym stanie. Dzięki temu można podziwiać w nim naprawdę wiekowe wyposażenie i architekturę. Najstarszą zachowaną częścią kościoła jest prezbiterium. Zwróć też uwagę na zabytkowy, drewniany ołtarz, który pochodzi z 1618 roku.

Kościół Franciszkanów św. Kazimierza

Franciszkanie w XVI wieku w związku z chęcią odnowy spojrzenia na świat wyodrębnili w swoim zakonie grupę zwaną Bracia Mniejsi Ściślejszej Obserwacji (reformaci). W 1640 roku na przedmieściach Krakowa stanął ich kościół i rozbudowywano klasztor. Jednak już 15 lat później Stefan Czarnecki, sławny polski dowódca, przygotowując się do obrony Krakowa przed Szwedami nakazał spalenie przedmieść, w tym siedziby zakonników.

Mimo niechęci władz miasta, tłumaczonej mnogością świątyń w obrębie Krakowa, pod koniec XVII wieku udało się postawić nowy kościół i klasztor. I to właśnie te budynki możesz podziwiać dzisiaj idąc ulicą Reformacką. Do najciekawszych zabytków znajdujących się w Kościele św. Kazimierza Królewicza należą: rzeźbiony krucyfiks z XVII wieku, figurka Matki Bożej z kości słoniowej pochodząca z XIV wieku oraz podobno cudami słynący obraz Pana Jezusa Miłosiernego, który poprzednio wisiał w spalonej świątyni.

Plac Szczepański

I tak dotarliśmy w końcu do Placu Szczepańskiego. Miejsce to znane jest w Krakowie jako centrum modernizmu i secesji. Znajdziesz na nim sporo ciekawych budynków, więc warto przyjrzeć mu się bliżej.

Drapacz chmur

Tak w Krakowie, jak i wielu innych miastach centra mają swoje prawa i wytyczne architektoniczne. Aby zachować historyczny wygląd Starego Miasta, włodarze stolicy Małopolski zabronili w latach międzywojennych budowania w jego obrębie niebotyków (tak nazywano drapacze chmur).

Dwóm architektom udało się jednak przepchnąć projekt nowoczesnej kamienicy czynszowej o ośmiu kondygnacjach. Miała stanąć tuż przy Plantach na Placu Szczepańskim. Prace ruszyły i Dom Mieszkalny Funduszu Emerytalnego Pracowników Komunalnej Kasy Oszczędności zaczął powstawać. Prace nad jego powstaniem trwały dwa lata i tak do dzisiaj możesz podziwiać jedyny w obrębie Plant drapacz chmur.

Pałac Sztuki

Innym ciekawym i chyba najbardziej przyciągającym wzrok budynkiem Placu Szczepańskiego jest Pałac Sztuki. Wybudowano go na przełomie XIX i XX wieku w stylu secesji wiedeńskiej. Elewację zdobi fryz wykonany przez samego Jacka Malczewskiego.

Wnętrza tego powstałego dla Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych budynku od samego początku prezentują twórczość największych polskich artystów. Więc jeśli jesteś miłośnikiem dobrego i nowoczesnego malarstwa, zajrzyj tam koniecznie. Może wyjdziesz nawet z jakimś płótnem pod pachą.

Pierwszy salon automobilowy w Krakowie

Dziś, kiedy po ulicach Krakowa poruszają się setki tysięcy samochodów, trudno sobie wyobrazić czasy, kiedy na całe miasto było ich około 100. A sytuacja taka miała miejsce na początku XX wieku, kiedy to w jednej z kamienic przy Placu Szczepańskim uruchomiono pierwszy salon samochodowy w stolicy Małopolski. Niestety z braku zainteresowanych towarem dość szybko upadł.

A co wtedy mówili o automobilach mieszkańcy Krakowa? Zdania były podzielone. Antonina Domańska autorka „Historii Żółtej Ciżemki” przeklinała i wyśmiewała ten wytwór cywilizacji twierdząc, że smrodzi i jest głośny. Wielu jednak stało po przeciwnej stronie bariery twierdząc, że mimo tego, że automobile zaczynają rozjeżdżać przechodniów, to nie ma co narzekać, bo w końcu do Krakowa wkracza cywilizacja.

Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej

W miejscu, w którym Plac Szczepański łączy się z ulicą Jagiellońską, wznosi się kamienica, w której mieści się jeden z najstarszych polskich teatrów publicznych. Pierwsze sztuki w tym budynku były wystawiane już w XVIII wieku i odtąd też teatr gra do dzisiaj.

Na deskach Teatru Starego (bo tak w skrócie wszyscy go nazywają) swoje ślady odcisnęły takie gwiazdy jak: Andrzej Wajda, Tadeusz Kantor, Helena Modrzejewska, Ludwik Solski czy Jerzy Bińczycki. Również i dzisiaj nie brakuje w nim sław i dlatego jego popularność nie maleje.

Muzeum Bursztynu

Tuż przy Rynku Głównym w Krakowie na ulicy św. Jana swoją siedzibę ma Muzeum Bursztynu. Prezentowane na niej eksponaty to prawdziwe dzieła sztuki jubilerskiej, ale i surowe okazy zastygłej żywicy.

Przez wieki wyroby z bursztynu były jednymi z najbardziej poszukiwanych wśród możnowładców. Dziś choć mocno się już spopularyzowały to cieszą jednak dalej oczy zarówno pań, jak i panów. Bursztyn to jednak nie tylko biżuteria. Powstaje z niego wiele przedmiotów sztuki użytkowej, które pięknie przyozdabiają nasze mieszkania.

Nawet jeśli nie jesteś wielkim fanem „błyskotek”, zajrzyj do Muzeum Bursztynu. Możesz tam bowiem poznać też właściwości tego morskiego skarbu. Czy wiedziałeś, że pracując dużo przy komputerze warto mieć obok siebie prawdziwy bursztyn? Przywraca on bowiem właściwe pole elektrostatyczne. Ciekawe? W Muzeum Bursztynu dowiesz się znacznie więcej.

Muzeum Bursztynu, ul. Świętego Jana 2, Kraków
Godziny otwarcia: codziennie 10:00-17:00
Cena biletu: wstęp wolny

Rynek Główny

I tak oto dotarliśmy w końcu na Rynek Główny w Krakowie. Jest on największym placem w stolicy Małopolski, ale też, o czym mało kto wie, był największym rynkiem w średniowiecznej Europie. W tym miejscu spędzisz pewnie trochę więcej czasu, bo można je podziwiać na trzech poziomach.

Bazylika Mariacka

Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwany też Mariackim, został pierwotnie wybudowany już w pierwszej połowie XIII wieku. Jego ówczesny wygląd znacznie odbiegał od dzisiejszego. To kolejne przebudowy w okresie od XIII do XIX wieku ukształtowały jego obecną architekturę i wygląd wnętrz. Warto też dodać, że wieża Bazyliki Mariackiej jest najwyższa w Krakowie.

O tym, jak ważna dla Krakowa jest Bazylika Mariacka, mogą świadczyć chociażby nazwiska tych, którzy przyczynili się do jej świetności. Wypada wspomnieć chociażby o Wita Stwoszu, Janie Matejce, Andrzeju Radwańskim, Stanisławie Wyspiańskim czy Józefie Mehofferze.

Co dzień o każdej pełnej godzinie z wieży Kościoła Mariackiego wybrzmiewa hejnał grany przez hejnalistów z Państwowej Straży Pożarnej. Utwór w pewnym momencie urywa się, co według legendy (powstałej na początku XX wieku) jest pamiątką po zabiciu hejnalisty trafionego tatarską strzałą.

Bazylika Mariacka, pl. Mariacki 5, Kraków
Godziny zwiedzania: pon.-sob. 11:30-18:00, niedz. 14:00-18:00
Cena biletu: normalny 10 zł, seniorzy (65+) 8 zł, uczniowski 5 zł

Sukiennice

Centralną część Rynku Głównego w Krakowie zajmują Sukiennice. Ich nazwa pochodzi od pierwotnego przeznaczenia tego miejsca na kramy sukienne. Pierwsze tego typu zabudowania znalazły się na krakowskim rynku już w XIII wieku, choć wcale nie przypominały tych dzisiejszych. Z biegiem wieków rozrastały się i poszerzano ich przeznaczenie.

Dzisiaj poza licznymi kramami (przeważnie z pamiątkami) w budynku Sukiennic znajdziesz bardzo ciekawą Galerię Sztuki należącą do Muzeum Narodowego w Krakowie czy kultową już Kawiarnię Noworolski. A spacerując krużgankami spójrz w górę, nad sobą zobaczysz lampy gazowe (działają od ponad 120 lat). Przy wejściu dojrzysz też na pewno wiszący nóż. Miał on przypominać rzezimieszkom, że za drobną kradzież obetnie się im uszy, a za dużą rękę. Choć związana z nim też jest inna historia mówiąca o zazdrosnym bracie, który nie mógł znieść tego, że jego bliźniak wybudował większą wieżę, więc pozbawił go życia tym nożem.

Rynek Podziemny

Skoro jesteś już przy Sukiennicach, to nie zastanawiaj się długo, tylko kup bilet na wystawę znajdującą się pod Rynkiem Głównym w Krakowie. Nosi ona nazwę „Śladem europejskiej tożsamości Krakowa„.

Na powierzchni pomiędzy Sukiennicami a Bazyliką Mariacką przeniesiesz się w czasie, zobaczysz fundamenty dawnego Krakowa, poznasz historię miasta i to nie tylko w odniesieniu do Polski, ale i całej ówczesnej Europy. Jeśli zajrzysz za każdy zaułek, to gwarantujemy Ci, że spotkasz nawet starych mieszkańców, którzy co nieco Ci opowiedzą.

Zwiedzanie Rynku Podziemnego w Krakowie zajmie Ci 2-3 godziny, oczywiście jeśli będziesz chciał obejrzeć większość eksponatów oraz obejrzeć i wysłuchać interaktywnych przewodników. Czy warto zobaczyć Rynek Podziemny? Według nas jest to jedna z ciekawszych atrakcji i koniecznie zarezerwuj sobie na nią czas.

Kościół św. Wojciecha

Choć największe zainteresowanie przyjezdnych wzbudza Bazylika Mariacka ze swoimi przepięknymi zdobieniami, to chcemy również zwrócić Twoją uwagę na inny, niepozorny kościół znajdujący się na krakowskim Rynku Głównym. Nosi on wezwanie św. Wojciecha i uważany jest za najstarszy kościół w Krakowie.

Swoje początki datuje on na X wiek, czyli czasy, gdy na tereny Polski dopiero wchodziło chrześcijaństwo. Postawioną w miejscu kazań św. Wojciecha drewnianą świątynię z biegiem czasu zastąpiono murowaną budowlą. Ta obecna pochodzi z XIII wieku. Mimo niewielkich rozmiarów akustyka, jaka w niej panuje, zachęca do wysłuchiwania koncertów.

Wieża ratuszowa

Spacerując po Rynku Głównym w Krakowie wielu turystów zastanawia się, gdzie obradowali kiedyś rajcy miejscy. Niektórzy myślą, że miejscem ich spotkań były Sukiennice, inni doszukują się ratusza w którejś z pięknych kamienic. Ani jedni, ani drudzy nie mają racji. A więc, czy Kraków nie miał ratusza? Miał, ale budowla ta niestety nie dotrwała do dzisiejszych czasów, bo została zburzona w 1820 roku.

Możesz jednak zobaczyć jej część. Pomiędzy Sukiennicami a Piwnicą pod Baranami stoi wysoka na ok. 70 metrów wieża. To jedyna pozostałość po krakowskim ratuszu. Aby wejść do niej, musisz minąć dwa lwy. Potem po wykupieniu biletu wąskimi schodami wejdziesz na sam szczyt, skąd rozciąga się doskonały widok na Kraków. Po drodze miniesz sale, w których dowiesz się kilku ciekawych informacji o historii stolicy Małopolski.

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego – Collegium Maius

Po opuszczeniu Rynku Głównego poszliśmy w kierunku najstarszego budynku uniwersyteckiego w Polsce. Historia ta zaczęła się w 1400 roku, a więc jeszcze przed sławną Bitwą pod Grunwaldem. Król Władysław Jagiełło postanowił przekazać Uniwersytetowi Jagiellońskiemu kamienicę i tym samym wznowił jego działalność.

Dzisiaj w tej i dokupionych, a następnie przebudowanych po pożarach z XV wieku kamienicach mieści się Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W swoich zbiorach pokazuje ono instrumenty naukowe, malarstwo, grafikę, wyroby użytkowe oraz rzeźbę. Wybierając się tam masz też możliwość zobaczenia, jak w dawnych czasach mieszkali profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego, wśród których było wielu znanych polskich uczonych.

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego, ul. Jagiellońska 15, Kraków
Godziny otwarcia: pon.-pt. 10:00-14:30
Cena biletu: normalny 12 zł, ulgowy 6 (dzieci do lat 7 wstęp bezpłatny)

Kościół św. Anny

Już w drugiej połowie XIV wieku na miejscu dzisiejszego Kościoła św. Anny stała drewniana świątynia. Jak wiele budynków w tamtych czasach uległa ona pożarowi w 1407 roku. Na jej miejscu postawiono większy i już murowany kościół. Później wraz ze wzrostem znaczenia tego miejsca oraz przechowywaniem szczątków świętego Jana Kantego świątynia była rozbudowywana.

Kościół św. Anny zawsze silnie związany był z Uniwersytetem Jagiellońskim i pełni do dziś funkcję kolegiaty akademickiej. Spacerując po nim znajdziesz epitafia wielu sławnych osób związanych z krakowską uczelnią. Są wśród nich takie świetności jak: Rafał Józef Czerniakowski – profesor pierwszej w Polsce katedry chirurgii, Feliks Księżarski – architekt m.in. Collegium Novum, ks. Antoni Żołędziowski – promotor kanonizacji św. Jana z Kęt i wielu innych.

Podczas podziwiania Kościoła św. Anny w Krakowie zwróć też uwagę na piękne rzeźby oraz freski zdobiące nie tylko ściany, ale i sufity.

Bazylika Dominikanów

Dominikanie trafili do stolicy Małopolski już w pierwszej połowie XIII wieku. W związku z budową Bazyliki Mariackiej dostali w spadku poprzednią świątynię parafialną. Była ona częściowo wykonana z drewna, a częściowo murowana. Braciszkowie ruszyli do rozbudowy kościoła i przynależnych do niego zabudowań klasztornych. Już niecałe 20 lat po sprowadzeniu się do Krakowa dominikanie postawili imponujący kościół murowany, który w kolejnych wiekach rozbudowywano.

Tragiczny dla świątyni okazał się rok 1850, kiedy w potężnym pożarze Krakowa Kościół św. Trójcy doszczętnie spłonął, a jego sklepienie zawaliło się. Pierwsze prace remontowe były wykonywane tak nieudolnie i tak małym nakładem kosztów, że dzień po oddaniu budowli do ponownego użytku mury ponownie runęły.

Dziś Bazylika Dominikanów jest jednym z ważniejszych ośrodków spotkań młodzieży oraz centrum informacji o różnych ruchach i sektach powstających w kościele katolickim. Jeśli zdecydujesz się na wejście do wnętrza, to nie będziesz żałować. Nie widać już żadnych śladów po dawnym pożarze, a dekoracje zachwycają.

Jako ciekawostkę dodamy, że to właśnie z tego kościoła w swoją ostatnią drogę wyruszył w 2016 roku jeden z najbardziej znanych i utytułowanych polskich reżyserów – Andrzej Wajda.

Bazylika Franciszkanów

Swoje początki Bazylika św. Franciszka z Asyżu datuje na połowę XIII wieku. To właśnie tam odbył się pogrzeb błogosławionej Salomei – siostry Bolesława Wstydliwego. Do dzisiaj można oglądać poświęcony jej ołtarz. Na ścianach znajdziesz też freski wykonywane przez Stanisława Wyspiańskiego. Co więcej, również większość witraży to jego pomysły.

Drogę krzyżową wykonał natomiast Józef Mehoffer – artysta, który twierdził, że nie tworzył dla krytyków, tylko dla prostych, zwyczajnych ludzi. W kaplicy Męki Pańskiej znajdziesz wierną kopię całunu turyńskiego. Umieszczono ją w przeszklonym sarkofagu, a poświęcona została przez papieża Jana Pawła II.

Od 1595 roku przy Bazylice św. Franciszka z Asyżu w Krakowie działa świeckie Arcybractwo Męki Pańskiej, zwane też Arcybractwem Dobrej Śmierci. Jest to jedyne na świecie miejsce, gdzie jego członkowie przetrwali do dzisiejszych czasów.

Muzeum Archeologiczne

Niedaleko Bazyliki św. Franciszka z Asyżu na ulicy Senackiej znajduje się najstarsze w Polsce Muzeum Archeologiczne. Powstało ono 18 lutego 1850 roku z inicjatywy znanych krakowskich naukowców skupionych przy Towarzystwie Naukowym Krakowskim. Już od początku swojego istnienia gromadziło wiele ciekawych i wyjątkowych eksponatów z okresu starożytności.

Jednym z najważniejszych elementów zbiorów muzealnych jest pochodzący z przełomu IX i X wieku posąg „Światowida” ze Zbrucza. Jest on zresztą symbolem Muzeum Archeologicznego w Krakowie. Warto też zwrócić uwagę na wystawę „Bogowie Starożytnego Egiptu” czy „Pradzieje i wczesne średniowiecze Małopolski”. W odrębnej kolekcji dowiesz się też o historii miejsca, w którym się znajdujesz. Było ono m.in. więzieniem. Zobaczysz więc ścianę śmierci i cele osób skazanych na nią.

Muzeum Archeologiczne, ul. Senacka 3, Kraków
Godziny otwarcia: pn., śr., pt. 9:00-15:00, wt., czw. 9:00-18:00, niedz. 11:00-16:00
Ceny biletów: normalny 4 zł, ulgowy 3 zł (w niedzielę wstęp bezpłatny)

Wahadło Foucaulta

Jak udowodnić ruch wirowy Ziemi, jeśli nie możemy wybrać się w kosmos? Genialny francuski fizyk Jean Bernard Léon Foucault w 1851 roku w Paryskim Obserwatorium Astronomicznym wykorzystał do tego celu duże wahadło. Eksperyment się powiódł i od tego momentu na świecie pojawiło się wiele takich urządzeń. Największym Wahadłem Foucaulta w Polsce jest to znajdujące się w Kościele Piotra i Pawła w Krakowie.

Eksperymenty z jego wykorzystaniem można oglądać prawie w każdy czwartek. A uwierz, robią one wrażenie. Tym bardziej, że nie zawsze zawieszone na 46,5-metrowym drucie i ważące 25 kg wahadło porusza się w ten sam sposób. Jego ruch uzależniony jest od fazy Słończa i Księżyca czy przelatujących planetoid. Nie wszystkie odstępstwa są wyjaśnione do dzisiaj.

Kościół św. Andrzeja

Czy kościół może mieć znaczenie militarne dla mieszkańców miasta? Okazuje się, że tak. Wybudowany w 1098 roku Kościół św. Andrzeja już na pierwszy rzut oka sprawia dość surowe wrażenie. Nie ma się jednak co dziwić, jego mury nie raz służyły krakowianom za schronienie. Najgłośniejsza tego typu sytuacja miała miejsce w 1241 roku, kiedy podczas najazdu Tatarów na nieosłonięty murami Kraków to właśnie w tej świątyni schronili się biedni i chorzy.

Niech Cię jednak nie zwiedzie zewnętrzny wygląd murów i zajrzyj do środka. Odkryjesz tam piękno barokowych zdobień. Wykonano je w XVIII wieku. Na szczególną uwagę zasługuje ołtarz główny z czarnego marmuru, złocona ambona w kształcie łodzi oraz organy znajdujące się nad nią.

Zamek Królewski na Wawelu

Nie ma chyba w Polsce osoby, która nie wiedziałaby, gdzie znajduje się Wawel i czym był. Zamek Królewski na krakowskim wzgórzu powstał już w XI wieku, a późniejsze przeniesienie stolicy kraju do Krakowa spowodowało jego liczne rozbudowy i przebudowy. Nie będziemy w tym tekście dokładnie opisywać tej warowni, bo poświęcimy jej jeden z późniejszych artykułów.

Jednak abyś nie czuł się pokrzywdzony, powiemy Ci, co warto tam zwiedzić. Po pierwsze, jeżeli chcesz poznać historię wzgórza i powstającej na nim królewskiej budowli, koniecznie odwiedź wystawę „Wawel Zaginiony”. Interesuje Cię, jak mieszkali królowie i jak toczyło się życie na zamku? Zajrzyj na ekspozycję „Reprezentacyjne Komnaty Królewskie”. Wiosną i latem nie omijaj Ogrodów Królewskich. My nie odpuściliśmy sobie również odwiedzin w Skarbcu i Zbrojowni. A jeśli lubisz legendy i tajemnicze historie, odwiedź Smoka Wawelskiego. Nie zapomnij też o Katedrze Wawelskiej, będziesz nią oczarowany.

Zamek Królewski na Wawelu, Kraków
Godziny otwarcia: dziedziniec codziennie 6:00-17:30,
wystawy – pn. 9:30-13:00, wt.-niedz. 9:30-17:00
Ceny biletów: poszczególne wystawy – normalny 25 zł, ulgowy 15 zł (poniedziałek wstęp bezpłatny)

Kościół św. Bernardyna

Wiek XV był czasem reformacji w zakonie franciszkanów. Jeden z braci św. Jan Kapistrana przybył do Krakowa i rozpoczął swoje nauczanie. Jego tezy przypadły do gustu wielu uczonym profesorom Akademii Krakowskiej, którzy pociągnęli za sobą swoich studentów. I tak po pewnym czasie powstał nowy zakon, który od nazwy jego patrona nazwano bernardynami.

Zgromadzenie potrzebowało siedziby. Ród Oleśnickich podarował mu ziemię tuż przy Wawelu. Rozpoczęto budowę klasztoru i kościoła. Pracami kierował nie kto inny, jak znany polski kronikarz i historyk – Jan Długosz.

Klasztor i Kościół św. Bernardyna ze Sieny są pierwszymi w Polsce budowlami należącymi do tego zgromadzenia. Obecna barokowa świątynia, którą możesz oglądać na ulicy Bernardyńskiej 2, powstała w wyniku przebudowy, która miała miejsce w XVII wieku po najeździe Szwedów.

Zgromadzenie Księży Misjonarzy

Nie bylibyśmy prawdziwymi podróżnikami, gdybyśmy nie zajrzeli do tych, którzy docierają do najdalszych zakątków świata. W 1652 roku św. Wincent a Paulo założył Zgromadzenie Księży Misjonarzy. Ze swoją posługą i Słowem Bożym mieli oni docierać do ubogich. I tak od prawie czterech wieków członkowie tego zgromadzenia wypełniają to zadanie.

Ich główną siedzibą w Polsce jest krakowska ulica Stradomska 4. Tuż obok postawiono na przełomie XVII i XVIII wieku Kościół Nawrócenia św. Pawła. Jego fasada wtopiona w otaczające go kamienice wybija się architekturą wykonaną z ciężkich ociosanych bloków piaskowca. Wnętrza jednak w żadnym stopniu nie odzwierciedlają surowości, a wprost promienieją pięknem, jakby zdawały się mówić: „To nie ubogi wygląd, a wewnętrzny blask duszy człowieka jest miły Bogu”.

Muzeum Narodowe w Krakowie

Kolejnym muzeum, na które chcemy zwrócić Twoją uwagę w Krakowie, jest Muzeum Narodowe. Zostało ono utworzone w 1879 roku, co czyni je najstarszym polskim muzeum z przyrostkiem „narodowe”. Jego zbiory należą do największych w Polsce i liczą ponad 900 tysięcy eksponatów.

W Muzeum Narodowym w Krakowie swoje miejsce znalazły liczne kolekcje z dziedziny malarstwa, rzeźby, bibliofilskie, numizmatyczne i sztuki użytkowej. Na spacer po salach muzeum można spokojnie przeznaczyć nawet cały dzień, a są jeszcze krakowskie oddziały tej instytucji – o niektórych wspominaliśmy już w tym tekście.

Muzeum Narodowe w Krakowie, al. 3 Maja 1, Kraków
Godziny otwarcia: wt. 10:00-18:00, śr.-sob. 10:00-17:00, niedz. 10:00-16:00
Ceny biletów: jednodniowy na wszystkie wystawy – normalny 50 zł, ulgowy 30 zł; bilet na 3 wystawy stałe – normalny 15 zł, ulgowy 10 zł

Stopka Królowej Jadwigi – „Na Piasku”

Z Krakowem wiąże się sporo legend i historii. Na pewno słyszałeś te o Smoku Wawelskim czy hejnaliście i tatarskiej strzale. Inna, trochę mniej znana dotyczy Kościoła Karmelitów „Na Piasku”.

Podczas jednego ze swoich spacerów Królowa Jadwiga zapuściła się w okolice budowanej właśnie świątyni Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny. W pewnym momencie ujrzała wielce strapionego robotnika. Ten w odpowiedzi na jej pytanie wyjaśnił, że martwi się o chorą żonę, której nie może posłać do medyka, bo go na to nie stać. Litościwa władczyni przystanęła, oparła swoją nogę na jednym z kamieni i odpięła od pantofelka kosztowną broszkę, którą wręczyła murarzowi. Ten uradowany pobiegł do domu i wysłał żonę do lekarza, który ją uzdrowił. Pozostali majstrowie zauważyli natomiast odciśnięty w kamieniu ślad po buciku Królowej Jadwigi i wmurowali go w ścianę Kościoła Karmelitów „Na Piasku”.

Powiesz sobie, fajna legenda, ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Czy aby na pewno? Jeśli dobrze się rozejrzysz, to za strzegącą go kratą dostrzeżesz wmurowany w ścianę kamień z odciskiem władczyni.

Zaułek Niewiernego Tomasza

W powyższym przewodniku po centrum Krakowa znalazłeś wiele budowli sakralnych, żeby więc trochę wypośrodkować na koniec zaprosimy Cię do miejsca zwanego Zaułkiem Niewiernego Tomasza. Miejsca, które tak naprawdę nie istnieje na administracyjnych mapach Krakowa.

Wszystko zaczęło się w XIX wieku, kiedy wytyczano nowe ulice w centrum miasta. Krzywo stojący Kościół świętych Janów Ewangelisty i Chrzciciela uniemożliwił wytyczenie prostopadłych traktów, dzięki czemu powstał niewielki placyk. Stojące przy nim kamienice swoje początki datują na XIII wiek. No dobrze, może nie całe kamienice, a romańskie piwnice jednej z nich.

W Zaułku Niewiernego Tomasza znajdują się też dwie kultowe knajpki: „Cafe Bar Dym” oraz „Cafe Camelot”. Jeśli chcesz poczuć niezapomnianą atmosferę, zajrzyj do nich. W pierwszej spotkasz sztukę, a w drugiej kabaret.

Na tym zakończymy nasz spacer po centrum stolicy Małopolski. Jeśli chcesz się dowiedzieć, co jeszcze zobaczyć w Krakowie, przeczytaj inne nasze teksty o tym mieście.

16 Comments

  1. Przyznam szczerze, że nigdy tak dokładnie Krakowa nie zwiedzałam i nie zwiedziłam… jak z Wami w tym wpisie. Na pewno wykorzystam go, gdy będę na miejscu. Świetna robota!

  2. Oj faktycznie na wszystkie przedstawione atrakcje zbrakło by czasu tylko w weekend. Świetny przedownik!

  3. Przyznam, że zupełnie nie przekonuje mnie forma tego wpisu – wikipedia już istnieje i pewnie jest nawet kategoria z kościołami Krakowa.
    Widzę, że Kazimierz z synagogami został potraktowany osobno, ale i tak…
    Generalnie zamiast zaliczania kolejnych kościołów polecam skupić się na przeżyciu czegoś ciekawego – zrobić zakupy na Kleparzu, wypiec swój pierwszy obwarzanek w Żywym Muzeum, spędzić wieczór w dawnym żydowskim domu modlitwy (czytaj: Hevre), obejrzeć wystawę Beksińskiego w NCK bo jego akurat nie ma w podręcznikach do plastyki, przedostać się na nielegalu na Zakrzówek, zejść do schronu pod Hutą razem z Rawelinem, spróbować lodów na Starowiślnej, zobaczyć winnicę na Srebrnej Górze a potem przespacerować się na kopce… i wiele, wiele innych.
    A już wystawa bursztynu to atrakcja na poziomie gabinetu figur woskowych czy innych papugarni.

    • Jak sam widzisz pokazujemy różne miejsca, przyjdzie i czas na artykuł o niesztampowym Krakowie. Co do kościołów, to są one akurat bardzo ważne dla Krakowa i dużo wnoszą do jego historii. Krytykujesz muzeum bursztynu, a w końcu Kraków był jednym z najważniejszych polskich centrów jego handlu. Natomiast co do Twojego zarzutu i porównania do Wikipedii, pewnie jest w niej sporo informacji, ale my z nich nie czerpiemy i nie chcemy pełnić jej funkcji, więc nie będziemy się z nią porównywać.

  4. Mimo, że Kraków do niedawna był w zasadzie nieopodal to nie zdarzyło mi się go nigdy tak świadomie dokładnie zwiedzić i poznać.W niedalekiej przyszłoścu mamy w planie wycieczkę ale zorientowaną bardziej na street art 😉

Powiedz nam, co sądzisz o tym artykule