Skarżysko-Kamienna – weekend w świętokrzyskim

Skarżysko-Kamienna nie należy do tuzów turystyki i zorganizowane wycieczki raczej do niego nie zaglądają. A warto wybrać się tam na chwilę. Znajdziecie w nim m.in.: muzeum z największą w Polsce kolekcją plenerową dotyczącą uzbrojenia, plebanię w której zmarł Leopold Staff, miejsca zgrupowań partyzantów z II wojny światowej czy ciekawe budynki i kościoły. Możecie też odpocząć nad przepięknym zalewem, gdzie ściągają mieszkańcy z okolicznych miast.

Skarżysko-Kamienna

Pierwsze wzmianki o mieszczącej się w tym miejscu osadzie sięgają XV wieku. Jednak dopiero przełom XIX i XX wieku był katalizatorem rozwoju tych terenów. Dzisiaj to dość młode (od 1923 roku) miasto jest jednym z ważniejszych ośrodków przemysłowych w Polsce. Położone kilkadziesiąt kilometrów od stolicy województwa – Kielc – mogłoby stać się jednym z ciekawszych ośrodków rekreacyjno-turystycznych. Niestety, tak się nie dzieje.

Parowóz

Do Skarżyska-Kamiennej można dostać się na wiele sposobów. My wybraliśmy podróż pociągiem (cena biletu to niecałe 10 złotych z Kielc). No bo jak tu nie wybrać środka lokomocji, który spowodował dynamiczny rozwój tego miasta. Tym bardziej, że ze stolicy województwa jedzie się nim około 40 minut.

O tym, jak ważną rolę dla Skarżyska-Kamiennej odegrała kolej, można dowiedzieć się tuż po wyjściu na płytę dworca kolejowego. Jeśli dobrze się rozejrzycie, to zobaczycie stojący na ślepym torze parowóz Pt 47-13. Został on wybudowany w 1948 roku w Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Chrzanowie. Od tego czasu przez czterdzieści lat pełnił zaszczytną służbę w Polskich Kolejach Państwowych. Jeździł po całym kraju z prędkościami przekraczającymi 100 kilometrów na godzinę. I co więcej, nie notował dużych opóźnień. Może warto zastanowić się, co poszło nie tak z naszym kolejnictwem.

Do 1883 roku Kamienna (tak nazywała się ta wtedy wieś) była zaściankiem. W tym roku wybudowano tam początkowo jedną linię kolejową, a już niedługo potem rozbudowano ją w duży węzeł kolejowy. Spowodowało to sprowadzenie przemysłu ciężkiego w te rejony. W okresie międzywojennym zaczęto produkować w Skarżysku-Kamiennej amunicję i robi się to prawie nieprzerwanie do dnia dzisiejszego. Popularna fabryka sprzętu AGD Mesko to również producent broni.

Muzeum im. Orła Białego

To właśnie z przemysłem obronnym wiąże się kolejna atrakcja tego miasta. Powstałe w 1969 roku Muzeum im. Orła Białego przez 50 lat swojego istnienia wyrosło na jedną z najważniejszych tego typu jednostek w Polsce. Eksponaty zgromadzone w gablotach są niezwykle interesujące i prezentują całą gamę uzbrojenia. Najciekawsza jest, uznawana przez wiele lat za największą w kraju, plenerowa wystawa ciężkiego sprzętu wojskowego.

Na placu o powierzchni ok. 1,5 ha ustawiono działa przeciwlotnicze, wozy bojowe, kilka samolotów, a nawet kuter wojskowy. Możecie też poznać wojsko polskie od kuchni i to dosłownie. Na trawie wystawiono równo, dumnie prezentujące się kuchnie polowe.

Muzeum im. Orła Białego to nie tylko raj dla pasjonatów broni czy historii, to także świetne miejsce dla całych rodzin. Jak wiecie, dzieci w dużej mierze uczą się przez dotyk, a w Skarżysku-Kamiennej można chociażby wejść do dużego samolotu i usiąść za jego sterami. Oczywiście atrakcji w tym miejscu jest więcej. Koszt biletu to tylko 12 złotych. Uważamy, że warto tyle wydać, aby dobrze się bawić.

Zabytkowe kościoły

Skarżysko-Kamienna posiada również, niekoniecznie bardzo stare, za to piękne i historyczne budynki sakralne. Zobaczcie, które odwiedziliśmy.

Kościół rzymsko-katolicki pw. Najświętszego Serca Jezusa został wybudowany w 1923 roku. Jego kamienna bryła i strzeliste kształty przypominają jednak dużo starsze budowle. Początkowo mieliśmy problem z dostaniem się do środka, ale z pomocą przybył nam podjeżdżający… karawan. Czasami i zza grobu otrzymujemy pomoc. Po chwili rozmowy z pracownikami zakładu pogrzebowego dowiedzieliśmy się, że wystarczy poczekać chwilę i będziemy mogli podziwiać wnętrza. Tak też zrobiliśmy, efekty możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach.

Kościół rzymsko-katolicki pw. św. Józefa Oblubieńca został wybudowany w 1928 roku na miejscu starej XVII-wiecznej kaplicy. Mimo podobnych dat powstania bardzo różni się od poprzedniego. Po pierwsze jest to budowla znacznie mniejsza, po drugie w całości wykonana z drewna. Nie dane nam było jednak zajrzeć do środka, gdyż kościół ten był zamknięty na cztery spusty. Najprawdopodobniej powodem jest to, że parafia wybudowała nowy budynek sakralny, a stary zabytkowy kościół już nie jest używany.

Ciekawostką dotyczącą tego miejsca jest fakt, że nasz poeta Leopold Staff, będący dobrym znajomym ówczesnego proboszcza, zmarł na plebanii kościoła w 1957 roku. Zdarzenie to upamiętnione jest niewielkim obeliskiem z podobizną pochodzącego z Lwowa twórcy licznych wierszy. Jak choćby tego zatytułowanego „Pieśń Ulicznika”, który zaczyna się tak:

Z domu wygnali, żem leń, urwipołeć.
Słodki mój grzech był, słodką i pokuta…
Gołe mam łokcie, ale też wesołe-ć
Życie, choć palce wyłażą mi z buta.

Skarżysko-Kamienna – ulice

Spacerując po mieście, można natknęliśmy się na wiele miejsc upamiętniających walczących i poległych w tej okolicy żołnierzy. Brali oni udział w licznych walkach począwszy od powstania styczniowego, a kończąc na II wojnie światowej. To tu swoje zgrupowania mieli znani partyzanci, jak chociażby: „Ponury”, „Nur” czy „Szary”. W czasie II wojny światowej w obozie pracy, który Niemcy utworzyli w tym mieście, zginęło 25000 osób, a wiele innych było przymuszanych do pracy na rzecz III Rzeszy.

Gdy przemierzaliśmy ulice Skarżyska-Kamiennej, naszą uwagę zwrócił jeszcze jeden budynek. Było nim wybudowane na przełomie lat 50-60-tych XX wieku Miejskie Centrum Kultury. To właśnie w nim przez lata skupiała się kulturalna działalność miasta. W czasach swojego powstawania budowla ta była największą inwestycją w dawnym województwie kieleckim. Jej powierzchnia przekracza 3000 metrów kwadratowych.

Początkowo zakładano, że Miejskie Centrum Kultury służyć będzie wyłącznie rodzinom zakładów metalowych (pracujących w znacznej mierze dla przemysłu obronnego). Jednakże rzeczywistość zweryfikowała te plany i z miejsca tego korzystali wszyscy mieszkańcy miasta i jego okolic.

Na obrzeżach miasta, w niedalekiej odległości od Muzeum im. Orła Białego, znaleźliśmy serce wypoczynku i rekreacji Skarżyska-Kamiennej. Jest nim Zalew Rejów, nad który ściągają nie tylko mieszkańcy miasta, ale i okolic. Położony nad nim ośrodek rekreacyjny w okresie letnim zapełnia się wczasowiczami, którym oferuje wiele atrakcji. Mamy nadzieję, że ten tekst przekonał Was, że Skarżysko-Kamienna to miasto, do którego będąc w Górach Świętokrzyskich, warto wyskoczyć na jeden dzień.

3 uwagi do wpisu “Skarżysko-Kamienna – weekend w świętokrzyskim

Dodaj komentarz