Kielce – Te co skaczą i fruwają

Szukając ciekawych miejsc do odwiedzenia w Kielcach, przez przypadek trafiłem w jedną z bocznych uliczek mieszczących się przy Rynku. To co tam znalazłem przeszło moje oczekiwania, a to czego dowiedziałem się od ludzi tam pracujących spowodowało, że w moich żyłach zagotowała się krew.

Czytaj dalej „Kielce – Te co skaczą i fruwają”

Myszy, rewolwerowcy i piękne amazonki

Pewnego dnia trafiłem na informację o festynie, który będzie odbywał się na terenach otaczających piękny XIV-to wieczny pałac. Gdy podróżuję sam raczej unikam takich spędów, ale tym razem postanowiłem się skusić. Dzięki temu choć byłem na terenie naszego kraju, to mogłem się poczuć jak odkrywca dzikiego zachodu. No dobrze, dziki to on był tylko z założenia organizatorów, a mocno trącił komercją, ale i tak dobrze się bawiłem.

Czytaj dalej „Myszy, rewolwerowcy i piękne amazonki”

Świętokrzyskie – Ciekoty, Bodzentyn, Kałków

Kolejny dzień na mojej liście przyjacielskiego prezentu zakładał zwiedzenie domu Stefana Żeromskiego, ruin zamku, z którymi a jakże wiąże się legenda, oraz podróż do katolickiego sanktuarium. Udało nam się zwiedzić wszystko, a nawet więcej niż zakładaliśmy, a wieczorem…

Czytaj dalej „Świętokrzyskie – Ciekoty, Bodzentyn, Kałków”

Wrocław – modernizm, cuda i drapieżniki

Na liście UNESCO znajdują się najbardziej znamienite budowle, które należy zachowywać dla potomności, dziś pokażę Wam jedną z nich. Poza tym dowiecie się gdzie można znaleźć we Wrocławiu cudowny obraz przy pięknie zdobionym grobie katolickiego błogosławionego oraz zetknąć się z drapieżnikami oko w oko.

Czytaj dalej „Wrocław – modernizm, cuda i drapieżniki”

Gibraltar – na krańcu Europy

Gibraltar, enklawa brytyjskości pomiędzy Hiszpanią, a Afryką. Czas tutaj miałem dość ograniczony, więc starałem się go dobrze wykorzystać. Wjeżdżając kolejką na skałę spotkałem troje Polaków, na górze tak się zagadaliśmy, że przegapiliśmy ostatni w tym dniu wagonik, no cóż Bóg dał nogi (mam wrażenie że o rozumie czasem zapomniał), a ludzie wybudowali strome kamienne schody – do dziś mam zakwasy w łydkach 😉

Czytaj dalej „Gibraltar – na krańcu Europy”

Paryż – Spotkanie z fauną i florą (foto)

Chciałbym przedstawić Wam moją fotorelację z poznawania paryskiej „zorganizowanej” fauny i flory. Oderwijmy się na chwilę od zgiełku ulic, klaksonów samochodów i udajmy się na obrzeża miasta. Zapraszam Was na wędrówkę po ogrodzie botanicznym i zoologicznym stolicy Francji.

Czytaj dalej „Paryż – Spotkanie z fauną i florą (foto)”