panorama na ośnieżone szczyty

Wulkan Etna i Caltagirone – w kuźni Hefajstosa

Wulkan Etna przyciąga swoim magnetyzmem rzesze turystów z całego świata. Z nami było podobnie. No bo jak to być na Sycylii i nie spojrzeć na najwyższy czynny wulkan europejski. Był on jednym z głównych celów naszego wyjazdu na wyspę o trzech rogach. Nie był jednak jedyną atrakcją tamtego dnia. Odwiedziliśmy bowiem jeszcze jedno miasteczko, które słynie z kolejnego włoskiego „naj”. Było nim Caltagirone.

Czytaj dalej „Wulkan Etna i Caltagirone – w kuźni Hefajstosa”

skaliste wybrzeże morskie

Schody Tureckie i Katania – piękno oraz strach

Jedna z największych atrakcji naturalnych na Sycylii – Schody Tureckie – potrafi powalić na kolana i aż nie chce się z niej wyjeżdżać w dalszą drogę. A mieliśmy przecież zobaczyć tego dnia jeszcze drugie pod względem wielkości miasto na wyspie – Katanię.

Czytaj dalej „Schody Tureckie i Katania – piękno oraz strach”

Trapani i Segesta – legendy i historia antyczna

Na naszej sycylijskiej drodze pojawiły się dwa nowe miasta. Segesta z antycznym rodowodem oraz Trapani, o powstaniu którego krąży co najmniej kilka legend. Co robić w Trapani i jakie są atrakcje Segesty? Na te pytania szukaliśmy odpowiedzi po przyjeździe, bo wcześniej nie planowaliśmy zwiedzać tych miejscowości. Ale po kolei…

Czytaj dalej „Trapani i Segesta – legendy i historia antyczna”

Palermo – wstyd i wiara

W kolejnej części naszej sycylijskiej przygody dokończymy Wam naszą relację z Palermo. Dowiecie się z niej m.in. o tym, czy nagość na środku sporego placu szokuje, czy wręcz przyciąga wzrok, zajrzycie z nami do starego klasztoru, który obecnie stał się biblioteką, czy też poznacie typowe włoskie podejście do opisanych na wejściu godzin otwarcia.

Czytaj dalej „Palermo – wstyd i wiara”

Sycylia – od strony praktycznej

Sycylia, gorąca jak pokłady lawy pod nią drzemiące. Tak nam się przynajmniej wydawało, gdy na nią się wybieraliśmy. Dzisiaj wiemy o niej już trochę więcej i chcemy się z Wami podzielić tą praktyczną wiedzą. Ceny, potrawy, pogoda czy miejsca warte grzechu. Poniżej dowiecie, się co nas zauroczyło, a co wręcz przeraziło.

Czytaj dalej „Sycylia – od strony praktycznej”