Co nam przyniósł 2018 rok?

Jak zawsze końcówka roku nastraja do pewnych refleksji i podsumowań. Myślimy, co nam się udało zrobić, co wyszło z naszych zeszłorocznych planów i czy jesteśmy zadowoleni z tego, co dał nam los (lub – jak kto woli – wyszarpaliśmy z trzewi życia). Również i nas dopadła ta gorączka świąteczno-noworoczna i spojrzeliśmy wstecz. Mówiąc jednym zdaniem, rok 2018 był dla nas rokiem zmian i to zarówno w życiu blogowym, jak i osobistym.

Czytaj dalej „Co nam przyniósł 2018 rok?”

Monaster Studenica freski - na południu serbii

Nasz dzień na południu Serbii

Kolejny dzień naszej bałkańskiej wyprawy miał być z założenia spokojniejszy. Zawadziliśmy o dwa naprawdę stare klasztory, których klimat jest niepowtarzalny. Dodatkowo przemierzaliśmy ulice jednego z miast, poznając koloryt i kulturę na południu Serbii. A są one stanowczo odmienne od tych znanych nam z Polski.

Czytaj dalej „Nasz dzień na południu Serbii”

Kalemegdan panorama Belgradu - belgrad w jeden dzień

Serbia – Belgrad w jeden dzień

Kolejny dzień zwiedzania Bałkanów przeznaczyliśmy na stolicę Serbii. Opcja Belgrad w jeden dzień oraz poznanie słynnego klasztoru Manasija w Despotovac wydawała nam się dobrym pomysłem. Oba miejsca leżą dość blisko siebie, więc mieliśmy nadzieję uszczknąć z tego tortu spory kawałek.

Czytaj dalej „Serbia – Belgrad w jeden dzień”

twierdza petrovaradin sesja małżeńska - serbia

Serbia – Nowy Sad i Karłowice

Serbia – miejsce piękne, trochę dzikie, niby bliskie, a owiane wciąż mgiełką tajemnicy. Kraina wiecznie stojąca na drodze europejskich i azjatyckich mocarstw, bo tam ścierały się w walkach potężne armie. I to tam ginęli tysiącami prości żołnierze, wysyłani na rzeź przez garstki dowódców. Pokażemy Wam piękno tego kraju i jego główne atuty.

Czytaj dalej „Serbia – Nowy Sad i Karłowice”