skaliste wybrzeże morskie

Schody Tureckie i Katania – piękno oraz strach

Jedna z największych atrakcji naturalnych na Sycylii – Schody Tureckie – potrafi powalić na kolana i aż nie chce się z niej wyjeżdżać w dalszą drogę. A mieliśmy przecież zobaczyć tego dnia jeszcze drugie pod względem wielkości miasto na wyspie – Katanię.

Czytaj dalej „Schody Tureckie i Katania – piękno oraz strach”

Monreale i Erice – miasto we mgle

Kto wybudował przepiękną katedrę tuż przy Palermo? Gdzie zobaczyliśmy pocztówkowy widok na morze? Czy podczas wyjazdu na Sycylię po karku może przelecieć Wam dreszcz? Na te pytania i wiele innych znajdziecie odpowiedź w poniższym tekście. Dziś na tapetę idzie nasza podróż z Palermo do Trapani.

Czytaj dalej „Monreale i Erice – miasto we mgle”

Palermo – wstyd i wiara

W kolejnej części naszej sycylijskiej przygody dokończymy Wam naszą relację z Palermo. Dowiecie się z niej m.in. o tym, czy nagość na środku sporego placu szokuje, czy wręcz przyciąga wzrok, zajrzycie z nami do starego klasztoru, który obecnie stał się biblioteką, czy też poznacie typowe włoskie podejście do opisanych na wejściu godzin otwarcia.

Czytaj dalej „Palermo – wstyd i wiara”

Palermo – mafia i kościoły

Palermo – Czy warto odwiedzić stolicę Sycylii? Czy jest tam bezpiecznie? A może powinniśmy omijać ją szerokim łukiem? Co warto tam zobaczyć? I jakie przygody nas spotkały? Na te pytania i jeszcze wiele innych odpowiemy Wam w pierwszych tekstach opisujących miejsca, które odwiedziliśmy podczas naszej wizyty na Trinacrii. A gdzie to jest? Też Wam poniżej napiszemy.

Czytaj dalej „Palermo – mafia i kościoły”

Sycylia – od strony praktycznej

Sycylia, gorąca jak pokłady lawy pod nią drzemiące. Tak nam się przynajmniej wydawało, gdy na nią się wybieraliśmy. Dzisiaj wiemy o niej już trochę więcej i chcemy się z Wami podzielić tą praktyczną wiedzą. Ceny, potrawy, pogoda czy miejsca warte grzechu. Poniżej dowiecie, się co nas zauroczyło, a co wręcz przeraziło.

Czytaj dalej „Sycylia – od strony praktycznej”

Sztuka nie zna granic – podróż fotograficzna

Każdy z nas na co dzień spotyka się z najróżniejszymi przejawami sztuki. Niezależnie od tego gdzie mieszkamy, gdzie pracujemy lub nie, jakikolwiek zakątek świata zwiedzamy, stykamy się z przejawami artyzmu.

Dla mnie sztuką są nie tylko wystawiane w muzeach i galeriach, skądinąd bardzo piękne obrazy czy rzeźby. Dlatego chciałbym przedstawić Wam dzisiaj sztukę o którą się czasami potykamy, której staramy się nie zauważać, a przecież jej twórcy włożyli w nią część siebie. Zapraszam na ulice Europy, specjalnie nie podzieliłem tych zdjęć na poszczególne państwa, czy miasta, bo przecież sztuka nie zna granic.

Czytaj dalej „Sztuka nie zna granic – podróż fotograficzna”

Wenecja – miasto schowane za maską

W czasie karnawału można zobaczyć inny obraz Wenecji, poprzebierani ludzie dumnie kroczą ulicami tego pięknego miasta, prezentując swoje najróżniejsze stroje i maski. Wenecja nabiera w tym czasie jakby dodatkowego blasku – zresztą zobaczcie sami, poniżej moje karnawałowe spotkania z tym miastem.

Czytaj dalej „Wenecja – miasto schowane za maską”

Podróże 2015, czyli gdzie mnie wiatry zaniosły

No i mamy nowy 2016 rok, co mi przyniesie i jakie czekają mnie zmiany okaże się w ciągu najbliższych 365 dni.

Poczyniłem na niego pewne plany, ale znając moją spontaniczność wszystko może się zmienić, dlatego zamiast snuć opisy moich przyszłych wypraw pokuszę się o podsumowanie tego co mnie spotkało w 2015 roku.

Czytaj dalej „Podróże 2015, czyli gdzie mnie wiatry zaniosły”