Elbląg – miasto dzielnego Piekarczyka

Gdy się obudziłem, na zegarku dochodziła piąta rano. Moi znajomi jeszcze smacznie spali. Postanowiłem więc, że wymknę się po cichu i zobaczę, co ciekawego oferuje przyjezdnym Elbląg – najniżej położone polskie miasto, a do tego jedno z najstarszych w naszym kraju.

Czytaj dalej „Elbląg – miasto dzielnego Piekarczyka”

Bukowina – błękitne oczy

Rumunia oczarowuje swoim pięknem, koi myśli i powoduje szybsze bicie serca. Kolejnego dnia mojej podróży po niej trafiliśmy do Suczawy – stolicy, a więc samego serca regionu Bukowina. Na tapetę poszła twierdza tronowa, ufortyfikowany monastyr oraz kilka kościołów i klasztorów. No i oczywiście dalej w skrytości ducha wzdychałem do wybranki mojego serca.

Czytaj dalej „Bukowina – błękitne oczy”

Jak dobrze wstać skoro świt

Jak dobrze wstać skoro świt – śpiewały kiedyś Alibabki, potem Hanna Banaszak i Marlena Drozdowska. Gdy uchyliłem powiekę początkowo miałem ochotę odwrócić się na drugi bok, ale przygoda wzywa i spać nie daje. Tak właśnie zaczął się mój drugi, jedyny pełny dzień pobytu w Rydze, który zamierzałem spędzić na poznaniu kilku muzeów i wnętrz.

Czytaj dalej „Jak dobrze wstać skoro świt”

Lwów – Jak trafiłem do Gaju

Dzisiaj zabiorę Was w pierwszą, z kilku odcinkowego cyklu, podróż za wschodnią granicę. Postaram się w nim pokazać różne oblicza miejsca na wskroś multikulturowego, choć obecnie uważanego za zaścianek. Miejsca, które Polacy uważają za swoje. Nie są w tym jednak osamotnieni, również inne państwa pragną udowadniać jak bardzo te tereny należą do nich. Ostatnio mimo wielu zapewnień o wzajemnej przyjaźni wybuchły kolejne animozje na tle wzajemnych relacji, wywołane głośnym już filmem Wojciecha Smarzowskiego (nie będę się o nim wypowiadał, bo go jeszcze nie oglądałem).

Czytaj dalej „Lwów – Jak trafiłem do Gaju”

Paryż – La Defense – świat biznesu w fotografii

Choć całe centrum Paryża można by określić jako zabytkowe, jest jedno miejsce, które wyróżnia się architekturą. Dzielnica La Defense, gdzie znajduje się centrum biznesu, handlu i wystaw, przenosi nas do całkiem odmiennego Paryża, bardziej nowoczesnego. Zapraszam Was na wędrówkę pośród stali, szkła i betonu.

Czytaj dalej „Paryż – La Defense – świat biznesu w fotografii”