Atrakcje Wietnamu – 5 powodów dlaczego warto pojechać do krainy stożkowych kapeluszy

Wietnam z roku na rok jest coraz bardziej modnym kierunkiem podróży. Nic w tym dziwnego, gdyż ma tak wiele do zaoferowania. Odłóżmy jednak na bok kolorowe katalogi sprzedające pomysły na tzw. „podróż życia” i sprawdźcie sami, czy wspomniane atrakcje Wietnamu są tym, czego naprawdę szukacie.

Czytaj dalej „Atrakcje Wietnamu – 5 powodów dlaczego warto pojechać do krainy stożkowych kapeluszy”

panorama na ośnieżone szczyty

Wulkan Etna i Caltagirone – w kuźni Hefajstosa

Wulkan Etna przyciąga swoim magnetyzmem rzesze turystów z całego świata. Z nami było podobnie. No bo jak to być na Sycylii i nie spojrzeć na najwyższy czynny wulkan europejski. Był on jednym z głównych celów naszego wyjazdu na wyspę o trzech rogach. Nie był jednak jedyną atrakcją tamtego dnia. Odwiedziliśmy bowiem jeszcze jedno miasteczko, które słynie z kolejnego włoskiego „naj”. Było nim Caltagirone.

Czytaj dalej „Wulkan Etna i Caltagirone – w kuźni Hefajstosa”

skaliste wybrzeże morskie

Schody Tureckie i Katania – piękno oraz strach

Jedna z największych atrakcji naturalnych na Sycylii – Schody Tureckie – potrafi powalić na kolana i aż nie chce się z niej wyjeżdżać w dalszą drogę. A mieliśmy przecież zobaczyć tego dnia jeszcze drugie pod względem wielkości miasto na wyspie – Katanię.

Czytaj dalej „Schody Tureckie i Katania – piękno oraz strach”

Sciacca – perła w sycylijskiej koronie

Sycylijskie miasto znane z przepięknych plaż i wód termalnych miało być dla nas tylko postojem w drodze. Miejscem, w którym chcieliśmy się wyspać, jadąc w kierunku Katanii. Nie było go w naszym przewodniku, nikt nam go nie polecał. Sciacca i jej atrakcje jakimś zrządzeniem opaczności przyciągnęła nas do siebie, pokazała swoje uroki i spowodowała, że spojrzeliśmy na Sycylię jeszcze bardziej przychylnym wzrokiem. Dla nas to must see, będziemy tam wracać za każdym razem, gdy odwiedzimy włoską wyspę.

Czytaj dalej „Sciacca – perła w sycylijskiej koronie”

Saliny i Marsala – bogactwo soli i skaliste nadbrzeże

Czy wydobywanie soli może być pasjonujące? Czy można chodzić po wodorostach? Kiedy warto wyjść z kościoła? Poniżej odpowiemy Wam na te pytania. Nasza sycylijska podróż toczy się dalej. Dzisiaj pokażemy Wam Saliny w Trapani oraz atrakcje Marsali.

Czytaj dalej „Saliny i Marsala – bogactwo soli i skaliste nadbrzeże”

Trapani i Segesta – legendy i historia antyczna

Na naszej sycylijskiej drodze pojawiły się dwa nowe miasta. Segesta z antycznym rodowodem oraz Trapani, o powstaniu którego krąży co najmniej kilka legend. Co robić w Trapani i jakie są atrakcje Segesty? Na te pytania szukaliśmy odpowiedzi po przyjeździe, bo wcześniej nie planowaliśmy zwiedzać tych miejscowości. Ale po kolei…

Czytaj dalej „Trapani i Segesta – legendy i historia antyczna”

brama legolandu w billund o zachodzie słońca

Legoland – wyjazd na Majówkę lub prezent na Dzień Dziecka

Zastanawiacie się, gdzie wyjechać na majówkę z dziećmi? A może myślicie o tym, jaki prezent na Dzień Dziecka sprawić swoim pociechom? Chcemy Wam zaproponować Legoland miejsce, które nie tylko im sprawi radość i frajdę, ale i Wy będziecie się dobrze bawić. Naprawdę, byliśmy tam i przetestowaliśmy większość atrakcji. Przez dwa dni poczuliśmy się jakbyśmy mieli kilka lub kilkanaście lat i jakby wszystko wokół zatrzymało się w świecie fantazji.

Czytaj dalej „Legoland – wyjazd na Majówkę lub prezent na Dzień Dziecka”

Monreale i Erice – miasto we mgle

Kto wybudował przepiękną katedrę tuż przy Palermo? Gdzie zobaczyliśmy pocztówkowy widok na morze? Czy podczas wyjazdu na Sycylię po karku może przelecieć Wam dreszcz? Na te pytania i wiele innych znajdziecie odpowiedź w poniższym tekście. Dziś na tapetę idzie nasza podróż z Palermo do Trapani.

Czytaj dalej „Monreale i Erice – miasto we mgle”

Palermo – wstyd i wiara

W kolejnej części naszej sycylijskiej przygody dokończymy Wam naszą relację z Palermo. Dowiecie się z niej m.in. o tym, czy nagość na środku sporego placu szokuje, czy wręcz przyciąga wzrok, zajrzycie z nami do starego klasztoru, który obecnie stał się biblioteką, czy też poznacie typowe włoskie podejście do opisanych na wejściu godzin otwarcia.

Czytaj dalej „Palermo – wstyd i wiara”