Rzym i Watykan – atrakcje na jeden dzień

Rzym i Watykan w jeden dzień

Czy można zwiedzić Rzym w jeden dzień? Oczywiście jeśli chcecie zaglądać do wielu muzeów i leniwie przesiadywać we włoskich kawiarenkach (co bardzo lubimy), to nie da rady. Ale jeśli nie boicie się trochę pochodzić, to przygotowaliśmy dla Was kilka miejsc, w które warto zajrzeć odwiedzając stolicę Włoch w jeden dzień.

Koloseum

Nasz spacer przez Rzym zaczynamy od stacji metra Colosseo. Znajduje się ona tuż obok jednej z najbardziej rozpoznawalnych budowli włoskiej stolicy – Koloseum. Ta wielka arena/stadion została wybudowana pomiędzy 70-80 rokiem. W starożytności to właśnie tam było centrum rozrywki. Tam spotykali się Ci najbogatsi z pospólstwem Rzymu i tam oddawali się różnym uciechom.

Sama budowla ma kształt eliptyczny i posiada cztery poziomy wysokości, każdy wykonany w innym stylu. O jej ogromie może świadczyć chociażby fakt ilu widzów mogła pomieścić na raz. Oficjalne źródła mówią o ok. 45-55 tysiącach. System komunikacji pieszej i ewakuacji zastosowany w Koloseum jest tak dobrze opracowany, że do dnia dzisiejszego przy budowie stadionów piłkarskich, korzysta się z tej myśli architektonicznej. To jak dla nas imponujące, że te rozwiązania architektoniczne przetrwały prawie 2000 lat.

Na jakie rozrywki mogli liczyć Rzymianie? Po pierwsze kolejności należy wymienić oczywiście walki gladiatorów, czy polowania na dzikie zwierzęta. W początkowych latach były to też naumachie, czyli bitwy morskie. Aby je przeprowadzić budowano specjalny basen, w którym były one następnie inscenizowane. No i ostatnia atrakcja tamtych czasów – egzekucje skazańców.

I tu pewnie wszystkim od razu przychodzi na myśl „Quo vadis” Sienkiewicza. Większość z Was pewnie zaskoczy fakt, że nie ma żadnych dowodów na to, że takowe rzezie odbywały się w Koloseum. Winę za takie myślenie należy złożyć na karb tego, że od XVIII wieku otoczono je opieką, jako miejsce upamiętniające męczeństwo pierwszych chrześcijan. Natomiast od drugiej połowy XVIII wieku odbywa się tam, w każdy Wielki Piątek, droga krzyżowa, którą prowadzi papież.

No więc jak to było z tymi chrześcijanami? Owszem mordowano ich masowo, ale trochę bliżej Watykanu – w Cyrku Nerona. Mieścił się on pomiędzy Bazyliką św. Piotra, a obeliskiem.

Koloseum, Piazza del Colosseo 1, Rzym
Bilet wstępu: normalny 16 euro
, ulgowy 2 euro (obywatele UE w wieku 18-25 lat)

Park Archeologiczny

Rząd włoski zdecydował o utworzeniu przy Koloseum Parku Archeologicznego. Obejmuje on swoim obszarem antyczne budowle w Rzymie, które położone są w bliskiej odległości od Koloseum.

Zwiedzając go można zobaczyć ruiny m.in. takich wspaniałości jak:

  • Forum Romanum
  • Palatyn
  • Fora Cesarskie
  • oraz wielu innych nie mniej ciekawych

Świetność miejsca, które będziecie zwiedzać trwała do około VIII-IX wieku. Potem następował jego powolny upadek. W końcu zostało swojego rodzaju kamieniołomem, z którego można było w łatwy sposób pozyskiwać kamień do tworzenia nowych budynków. Niektórym służyło też za miejsce wypasu i handlu bydłem. Taka sytuacja trwała do XVIII wieku, kiedy to rozpoczęto w tym miejscu prace wykopaliskowe. To dzięki nim możemy dzisiaj podziwiać całkiem spory kompleks ruin.

Park Archeologiczny – Koloseum, Piazza S. Maria Nova 53, Rzym
Bilet wstępu: normalny 22 euro (w tym wstęp do Koloseum), ulgowy 2 euro

Kapitol z Pałacem Senatorów

Już w starożytności wzgórze kapitolińskie było zabudowane. Mieściła się tam świątynia trzech bóstw: Jowisza, Minerwy i Junony. Przechowywano w niej księgi sybillińskie zawierające przepowiednie. Używano ich tylko w chwilach wielkiego zagrożenia dla Rzymu.

Ze wzgórzem kapitolińskim wiąże się też pewna legenda. Mówi ona, że podczas najazdu Galów w 390 roku p.n.e. o zbliżającym się wrogu ostrzegły gęsi (ptaki bogini Junony). Obrońcy nie dość, że odparli atak to jeszcze wypali wroga z Rzymu.

Jak już wspomnieliśmy przy okazji Parku Archeologicznego, średniowiecze nie było zbyt dobrym okresem dla starożytnej zabudowy miasta. Jednak wzgórze kapitolińskie obroniło się, a nawet w połowie XII wieku przeniesiono tam zarząd miejski nowej Republiki Rzymskiej. W tym też okresie na miejscu tabularium, czyli starożytnych archiwów, wybudowano Pałac Senatorski, w którym odbywały się obrady senatu.

W XV wieku Sykstus IV przekazał Kapitol i podarował część zbiorów Pałacu Luterańskiego miastu. Dało to początek Muzeum Kapitolińskiemu. W tym też okresie powstało nowe wejście na wzgórze – 123 dość strome schody.

Późniejsze lata to dalsza rozbudowa całego wzgórza. Obecnie w Pałacu Konserwatorów i Nowym mieści się Muzeum Kapitolińskie, a tarasy usytuowane przy Pałacu Senatorskim, to doskonałe punkty widokowe na cały Park Archeologiczny.

Plac Wenecki i Ołtarz Ojczyzny

Po zejściu schodami z Kapitolu doszliśmy na Plac Wenecki. Rozciąga się z niego doskonały widok na Pomnik Vittorio Emanuele II, który znany jest też pod nazwą Ołtarza Ojczyzny.

Powiedzieć o tej budowli, że jest monumentalna, to jakby nic nie powiedzieć. Budowę zaczęto w 1885 roku i trwała ona aż do 1935 roku. Pomnik miał uczcić jednego z najważniejszych władców włoskich Vittorio Emanuele II. Doprowadził on do zjednoczenia Włoch i stworzenia Królestwa Włoskiego. Dzisiaj w wielu miastach Italii można natknąć się na pomniki czy budynki mające upamiętniać jego osobę.

Na, a częściowo i w Pomniku Vittorio Emanuele II znajdują się m.in. Grób Nieznanego Żołnierza czy Centralne Muzeum Zjednoczenia Włoch. Dostępne są też dwa tarasy widokowe, co biorąc pod uwagę wielkość budowli nie było dla nas zaskoczeniem.

Niedaleko od Ołtarza Ojczyzny znajdują się majestatyczna Kolumna Trajana i Forum Trajana.

Kwirynał

Spod Pomnika Vittorio Emanuele II skierowaliśmy się w kierunku najwyższego z Rzymskich wzgórz – Kwirynału. Początkowo były tam trzy wzniesienia, ale w wyniku prac budowlanych zostały zniwelowane i dzisiaj są jednym wzgórzem.

Kwirynał był zawsze miejscem ważnym dla Rzymu. Znajdowało się tam wiele budowli, które świadczyły o jego znaczeniu: świątynie, pałace, przepiękne ogrody, a nawet termy. W 1573 roku na najwyższym wzgórzu wybudowano Pałac Kwirynalski. Od samego początku swojego istnienia pełnił on i pełni nadal ważne funkcje. Rezydencja ta była siedzibą papieży, potem królów, a obecnie prezydenta Republiki Włoskiej.

Na historycznym wzgórzu znajduje się też Kościół św. Andrzeja. Jest to o tyle ciekawa budowla dla Polaków, że w jego wnętrzach przechowywane są szczątki św. Stanisława Kostki. A przecież ten polski jezuita jest jednym z patronów naszego kraju oraz opiekunem dzieci i młodzieży.

Schody Hiszpańskie – Plac Hiszpański

Spod Kwirynału ruszyliśmy szybko w kierunku Piazza di Spagna. Mieszczą się przy nim jedne z najdłuższych i najszerszych europejskich schodów. Schody Hiszpańskie powstały w pierwszej połowie XVIII wieku. Prowadzą one od znajdującej się na Placu Hiszpańskim fontanny Barcaccia, która jest pamiątką po XVI-to wiecznej powodzi, do XVI-to wiecznego Kościoła Świętej Trójcy.

Co roku na Schodach Hiszpańskich odbywają się słynne pokazy mody. Natomiast z okazji festiwalu kwiatów przyozdabiają je kwiatowe dekoracje. Zima też nie pozostają puste, bo stawiana jest na nich szopka bożonarodzeniowa.

Po ogłoszeniu w 1854 roku dogmatu Niepokalanego Poczęcia, władze Rzymu postanowiły jakoś uhonorować to wydarzenie. I tak na Placu Hiszpańskim już w 1857 roku stanęła Kolumna Niepokalanego Poczęcia. Ciekawostką jest to, że kolumna na której stoi święta figura jest wykopaliskiem archeologicznym i pochodzi z czasów starożytnego miasta Rzym.

Fontanna di Trevi

Doszliśmy w końcu do jednej z najbardziej znanych na świecie fontann. Przepięknej, choć przez wiele lat zasłoniętej i nieczynnej Fontannie di Trevi. Powstała ona pod koniec XVIII wieku, a budowano ją ponad 40 lat. Symbolizuje wszystko, co związane z wodą, spokój i gwałtowność, alegorie zdrowia i obfitości, a również cztery pory roku.

Mimo, iż zbudowano ją dopiero w XVIII wieku, to wodę do niej doprowadza antyczny akwedukt zbudowany w 19 roku przed naszą erą a więc ponad 2000 lat temu.

Jedna z legend mówi, że nazwa fontanny pochodzi od dziewicy o imieniu Trevia, która odkryła źródło wody zasilające ten jakże stary akwedukt. Według innej kto wrzuci do niej monety, ten może liczyć na spełnienie wróżby. Uważajcie jednak, ważne jest ile ich będzie: jeśli jedna to wrócicie do Rzymu, dwie będziecie mieli romans, natomiast trzy weźmiecie ślub.

Galleria Sciarra

Jednym z mniej znanych miejsc, które możemy Wam polecić na spacer przez Rzym, jest Galleria Sciarra. Znajduje się dosłownie kilka kroków od opisywanej powyżej Fontanny di Trevi. Nie jest to, jak większość zabytków w mieście siedmiu wzgórz, budowla antyczna. Wybudowano ją w XIX wieku i miała pełnić funkcje galerii handlowej.

Jak dla nas, gdybyśmy wpadli tam na zakupy, to patrząc na przepiękne zdobienia w stylu Art Nouveau, szybko byśmy o nich zapomnieli. Jeśli lubicie takie klimaty jak na poniższych zdjęciach, to koniecznie się tam wybierzcie.

Plac Colonna

Najważniejszym zabytkiem na kolejnym z rzymskich placów, który odwiedziliśmy, jest Kolumna Marka Aureliusza. Ta wznosząca się na wysokość 42 metrów budowla, została postawiona w tym miejscu w pod koniec II wieku. Miała uczcić zwycięstwa tego walecznego cesarza.

Na Placu Colonna zobaczycie też ciekawą fontannę z rzeźbami delfinów. Jej twórcą jest Giacomo Della Porta – znany włoski rzeźbiarz tworzący pod koniec XVI wieku. Cały plac okolony jest pięknymi pałacami, w których mieszkały jedne z zamożniejszych rodzin Rzymskich. Nas zainteresował portyk Pałacu Wedekind. Powstał on w oparciu o starożytne kolumny jońskie, a jego pomysłodawcą był papież Grzegorz XVI.

Panteon

Na rzymskim Polu Marsowym znajduje się największa kopułowa budowla na świecie – Panteon. Ten który obecnie możemy podziwiać powstał w 125 roku i został poświęcony bóstwom planetarnym. Dzięki temu, że cesarz Fokas w 609 roku podarował Panteon papieżowi, a ten przekształcił go w kościół katolicki, budowla ta nie podzieliła losu wielu innych starożytnych budynków, które zostały rozebrane.

W XIV wieku Panteon został zmieniony na fortecę, a w okresie renesansu odnowiono go. Dzisiaj odwiedzają go rzesze turystów przybywających do Rzymu.

Po wejściu do środka naszym oczom ukazał się widok, który na długo zapamiętamy. Piękne zdobienia ścian i posadzki prowadziły do niesamowitych grobów wielu zasłużonych dla Rzymu ludzi. Wzrok Mikołaja przykuł też znajdujący się w centralnej części sklepienia duży oculus (otwór przez który wpada do środka światło).

Plac Navona

Idąc dalej przez Rzym doszliśmy do Placu Navona. Miejsce to powstało dzięki papieżowi Innocentemu X w XVII wieku. Ciekawe jest to, że jego proporcje pokrywają się dokładnie ze znajdującym się tam od 86 roku stadionem atletycznym. Dzisiaj jego ślady można zobaczyć w piwnicach jednego z okalających plac budynków.

W centralnej części placu znajduje się jedna z najsłynniejszych fontann w Rzymie, która nosi nazwę Czterech Rzek. W jej centralnej części ustawiono oryginalny egipski obelisk. Cztery figury umieszczone na brzegach fontanny symbolizują cztery rzeki: Dunaj, Rio de la Plata, Nil i Ganges. Na placu znajdują się jeszcze dwie ciekawe fontanny.

Na uwagę zasługuje też znajdująca się na placu Bazylika Sant’Agnese in Agone. Pochodzi ona również z XVII wieku, a postawiona została na miejscu kaplicy z IV wieku.

Most i Zamek Świętego Anioła

Odwiedzając Rzym postanowiliśmy zajrzeć do Watykanu, który oficjalnie jest odrębnym państwem. Idąc od Placu Navona musieliśmy przedostać się przez Tyber. Mając do wyboru kilka przepraw, wybraliśmy tę najbardziej znaną – Most św. Anioła.

Budowla ta została wybudowana w II wieku i nikt wtedy nie myślał o łączeniu jej z aniołami. Pierwotna nazwa mówiła, że jest to Most Hadriana, którego mauzoleum ustawiono na drugim brzegu. Figury aniołów ustawione po obu stronach mostu dodano do niego dopiero w XVII wieku.

Skoro most prowadził do Mauzoleum Hadriana, to gdzie ono dzisiaj jest? Stoi cały czas dumnie na przeciw mostu. Z tym, że i jego nazwę pod koniec VI wieku nakazał zmienić papież Grzegorz I Wielki. Od tej pory szczątki cesarza Hadriana spoczywają w Zamku św. Anioła, bo taką nazwę otrzymało mauzoleum. Od tego czasu budowla ta była kilkakrotnie przebudowywana i stała się twierdzą. W XIII wieku wybudowano ufortyfikowane połączenie Zamku św. Anioła z Watykanem. Miało to ułatwić papieżowi ucieczkę do fortecy. Przejście to istnieje do dzisiaj i ciągnie się wzdłuż Via dei Corridori i Borgo S. Angelo.

Watykan

I tak doszliśmy do drugiej stolicy, którą chcieliśmy odwiedzić. Miasta, które zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Watykan jest najmniejszym państwem – miastem na świecie. Jest też siedzibą najwyższych władz kościoła katolickiego, a zarazem siedzibą papieża. W tym niewielkim kraju mieszkają przeważnie dostojnicy kościelni, księża, zakonnice oraz funkcjonariusze Gwardii Szwajcarskiej, której zadaniem jest ochrona miasta i papieża.

Samo wzgórz watykańskie zostało przekazane biskupom Rzymu już w IV wieku, jednakże Państwo Kościelne, którym władają papieże powstało później. Na początku Watykan był tylko miejscem, do którego pielgrzymowali wierni, aby odwiedzić grób świętego Piotra. To właśnie wokół niego wybudowano klasztory, przytułki oraz schroniska.

Dopiero pod koniec IX wieku postawiono umocnienia i mury, mające chronić papieży w czasie najazdów. Siedzibą papieską Watykan stał się dopiero w XIV wieku, gdy powracający z Awinionu do Rzymu papież Grzegorz XI zastał zrujnowany Pałac Laterański.

W kolejnych latach Watykan ciągle się rozbudowywał, powstały m.in. Biblioteka Watykańska, Kaplica Sykstyńska, a na początku XVI wieku zbudowano nową Bazylikę św. Piotra. Pod koniec XIX wieku król Włoch włączył Watykan do Królestwa Włoch, papież nie pogodził się z tym i ogłosił się więźniem Watykanu. Sytuacja została rozwiązana i usankcjonowana dopiero za czasów Benito Mussoliniego, który gwarantował istnienie Państwa Watykańskiego w obrębie pałacu i ogrodów watykańskich.

Bazylika św. Piotra – Watykan

Na placu świętego Piotra, na którym mieścił się kiedyś Cyrk Nerona, w którym masowo mordowano chrześcijan, dumnie wznosi się dzisiaj Bazylika św. Piotra. Ta którą obecnie możemy podziwiać została wybudowana w latach 1506-1626. Kościół ten postawiono na miejscu ukrzyżowania i pochowania św. Piotra, który przez katolików uważany jest za pierwszego papieża. W samej bazylice oraz jej podziemiach odnaleźć możemy groby wielu innych papieży, a w prawej nawie, w kaplicy św. Sebastiana znajduje się grób św. Jana Pawła II, jedynego polskiego papieża.

Aby dostać się do wnętrza bazyliki musimy odstać w dość długiej kolejce, która jednak dość szybko się posuwa. Wnętrza ukazują nam swój przepych i ogrom, godny stolicy apostolskiej. Centralną częścią kościoła jest ołtarz główny, zwany też papieskim, nad którym rozpostarto wykonany z brązu 28-metrowy baldachim.

Przemierzając bazylikę wszędzie natkniemy się na dzieła sztuki wykonywane przez najlepszych twórców. Udając się jednak do niej musimy pamiętać, że jest to czynny obiekt kultu i obowiązują tam pewne zasady. Panie muszą pamiętać o zakryciu ramion i kolan, a panowie o ściągnięciu nakrycia głowy.

I tak oto odwiedziliśmy jednego dnia dwie europejskie stolice Rzym i Watykan. Jeśli lubicie Włochy, to zajrzyjcie do innych naszych tekstów opisujących ten piękny kraj.

Powiedz nam, co sądzisz o tym artykule