Siena i San Gimignano – średniowieczne miasta

San Gimignano - Piazza CisternaSan Gimignano - Piazza Cisterna

Jednym z niewątpliwych atutów wielu włoskich miast są ich zabytki czy też historyczna architektura. Niemniej przechodzące przez nie chmary turystów powodują, że ich średniowieczny urok gdzieś się ulatnia. Dlatego tym bardziej z chęcią zabierzemy Was do dwóch miast, w których można jeszcze uchwycić ducha średniowiecznych Włoch. Przed Wami Siena i San Gimignano.

Siena

Według legendy można by uważać, że Siena jest jednym z najstarszych włoskich miast. Ta bowiem mówi, że założyli ją synowie Remusa – Aschio i Senio, którzy uciekając przed Romulusem ukryli się w otaczających miasto górach i wybudowali tu zamek obronny.

Historia Sieny w pigułce

Tyle legenda, a jak było w rzeczywistości? W okresie antycznym mieszkali tu Etruskowie, a ich siedzib nie można było porównać do dużego miasta. Ale taka sytuacja nie trwała długo. Dogodne położenie i szybko rozwijający się przemysł włókienniczy zaowocowały utworzeniem tu biskupstwa i powstaniem szlaków handlowych. To z kolei wpłynęło na zamożność obywateli i rozbudowę miasta.

Już w XII wieku Siena uważana była za jedno z najbogatszych miast Europy. Dzięki rozwojowi zamożności rodzin zamieszkujących to piękne miasto powstał tu silny ośrodek finansowy. Ciekawostką jest, że do dzisiaj w tym toskańskim mieście istnieje najstarszy europejski bank.

Początkiem upadku Sieny była zaraza, która w XIV wieku dotknęła to miasto zmniejszając jego populację ze 150 tysięcy do zaledwie 50 tysięcy. Po tym wydarzeniu miasto nie mogło już odrodzić się gospodarczo. Trwające ciągle od XIII wieku spory z Florencją doprowadziły w połowie XVI wieku do zdobycia miasta przez wojska Kuźmy i Medyceusza. Siena została włączona do powstającego właśnie Wielkiego Księstwa Toskanii, którego stolicą była Florencja. Odtąd to właśnie ta ostatnia grała pierwsze skrzypce, a Siena pozostawała w jej cieniu.

Siena - widok na katedrę
Siena – widok na katedrę

Siena – co zobaczyć

Dla nas jako turystów ważnym jest jednak, że w Sienie udało się zachować w pełni antyczną strukturę miasta. Historyczne centrum miasta zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Basilica San Domenico (Bazylika św. Katarzyny)

Naszą wycieczkę po Sienie zaczęliśmy od zwiedzenia jednego z dwóch najważniejszych kościołów Sieny. To właśnie w nim znajdują się relikwie św. Katarzyny – patronki miasta. Dlatego też Bazylika San Domenico nazywana jest również Bazyliką św. Katarzyny, której dom znajdował się w pobliżu.

Kościół ten został wybudowany w XIII wieku, ale później powiększono go w XIV wieku i nadano mu wygląd gotycki, który pozostał do dzisiaj. Budynek jest naprawdę duży, a możemy sobie wyobrazić jakie wrażenie musiał robić jeszcze kilkaset lat temu, gdy jego wieża wznosiła się znacznie wyżej. Skrócono ją bowiem po trzęsieniu ziemi w 1798 roku.

Po wejściu do bazyliki wprost czuć chłód bijący od jej surowych wnętrz. Wewnątrz kościoła znajduje się kaplica św. Katarzyny, gdzie mieszczą się jej relikwie ocalone przed grabieżą, tą najważniejszą jest czaszka świętej. Przy kaplicy można zapalić świeczkę i przedstawić świętej swoje prośby, co zresztą uczyniliśmy.

Dom św. Katarzyny

Następnym punktem naszej wycieczki był dom rodziny Benincasa, z której to pochodziła św. Katarzyna. Obecnie mieści się tu sanktuarium jej poświęcone.

Św. Katarzyna ze Sieny urodziła się ona jako… dwudzieste czwarte (tak, dobrze czytacie) dziecko rzemieślników. Wychowywała się więc w bardzo licznej rodzinie i mimo, że nie odebrała dobrego wykształcenia i była analfabetką, potrafiła doprowadzić do powrotu z Awinionu do Rzymu papieża Grzegorza XI. Uczyniła to 389 listami, które podyktowała, a następnie skierowała do najbardziej wpływowych osobistości ówczesnej Europy.

Katedra Santa Maria Assunta

Katedra Santa Maria Assunta to najważniejszy kościół Sieny, a zarazem najpiękniejszy. Mimo że powstała w niemalże tym samym czasie co Bazylika San Domenico (XII – XIII wiek), jakże się od niej różni. Swoim wyglądem zewnętrznym przypomina trochę katedrę z Florencji. Z kolei wnętrza świątyni wprost zapierają dech, urzekają swoim kolorytem i dokładnością wykonania. W końcu tworzyli je najznamienitsi artyści tamtych czasów.

Budową katedry z Sieny zajmowali się ojciec i syn z rodziny Pisano. Nicola (ojciec) był twórcą całości, natomiast Giovanni (syn) stworzył przepiękną trójosiową fasadę. W XIV wieku zamierzano rozbudować katedrę tak, aby stała się największą chrześcijańską budowlą świata. Te ambitne zamierzenia spaliły jednak na panewce, ponieważ w ich wykonaniu przeszkodziła epidemia dżumy, o której pisaliśmy na początku tego tekstu. Późniejszy upadek gospodarczy, a następnie dostanie się pod wpływy Florencji spowodowały, że rozpoczętych prac nigdy już nie dokończono.

Siena - Katedra Santa Maria Assunta
Siena – Katedra Santa Maria Assunta

Piazza del Campo

Piazza del Campo to główny i centralny plac w Sienie, a wybudowano go już w XIII wieku. Wielu uważa go za najwspanialszy średniowieczny rynek w całych Włoszech. Wybrukowany jest cegłą i marmurem, dookoła zaś rozciągają się pałace niegdyś najbogatszych rodów Sieny.

To na tym przepięknym rynku w kształcie muszli co roku podczas toskańskiego festynu na cześć Matki Boskiej (2 lipca i 16 sierpnia) odbywają się zawody w Palio, czyli wyścigi konne. Poza prestiżem można w nich wygrać niebagatelne kwoty pieniężne. A jak to wszystko wygląda? Każda z dzielnic wystawia swoich dżokejów (i fantini) oraz konia, którzy mają do pokonania trzy okrążenia dookoła placu. Nie byłoby jednak zabawy, gdyby trochę tego nie ubarwić. Dżokej nie dosiada swojego konia, tylko musi go wylosować. Nie zna więc zwierzęcia, z którym będzie musiał współpracować.

W zwykłe dni na Piazza del Campo tętni życie. Straganiarze wystawiają swoje produkty, a turyści robią zdjęcia i odpoczywają, leżąc bezpośrednio na placu. Przyjezdni mogą znaleźć ochłodę przy Fontannie Fonte Gaia (Źródło Radości).

Palazzo Pubblico

Na placu znajduje się również jeden z ważniejszych budynków Sieny – Palazzo Pubblico, który został zbudowany na przełomie XIII i XIV wieku. Na początku służył jako siedziba władz miejskich, a obecnie znajduje się w nim Museo Civico, w którym zgromadzono dokumentujące historię Sieny, szkice, obrazy i dokumenty. Warto zwrócić uwagę na freski Ambroggia Lorenzettiego pochodzące z XIV wieku, które przedstawiają skutki dobrych i złych rządów. Miał to być niejako drogowskaz dla piastujących urzędy.

Przypatrzyliśmy się uważniej środkowej części Palazzo Pubblico i dostrzegliśmy wielki monogram Chrystusa na tle tarczy otoczonej promieniami. Taki sam znak trzymał św. Bernardyn ze Sieny, gdy wzywał bogatych mieszkańców, aby udzielali jałmużny. Tamte wydarzenia zostały więc uwiecznione na zwieńczeniu części fasady pochodzącym z XV wieku.

Torre del Mangia

W połowie XIV wieku dobudowano przy nim wysoką na 102 metry dzwonnicę nazywaną Torre del Mangia, z której po pokonaniu ponad 500 schodów można podziwiać roztaczający się widok na Sienę i okolice. Umieszczony w wieży dzwon wybijał kiedyś początek dnia roboczego oraz godziny otwierania i zamykania bram miejskich.

San Gimignano

Po przekroczeniu głównej bramy miasta naszym oczom ukazał się przepiękny widok średniowiecznych uliczek nieoszpeconych reklamami. Zabytkowe centrum San Gimignano zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Poza swoją niebanalną zabudową miasto to słynie ze swoich wież, a do dzisiaj ostało się 14. Stąd też jest czasem określane jako „średniowieczny Manhattan” lub „miasto wież”. Kiedyś wieże świadczyły o zamożności ich posiadaczy, jak również służyły do obrony w trakcie licznych konfliktów, gdy zwaśnione rody walczyły pomiędzy sobą.

Pod koniec średniowiecza miasto to przeżywało wielki rozkwit, a to za sprawą szlaku handlowego pomiędzy Florencją a Sieną. Dopiero w połowie XIV wieku na skutek zarazy oraz przeniesienia szlaku handlowego nastąpił jego upadek. I o dziwo właśnie dzięki temu możemy podziwiać dzisiaj tak pięknie zachowany charakter średniowiecznej metropolii.

San Gimignano – co zobaczyć

W całym San Gimignano znajduje się sporo średniowiecznych symboli, z których niektóre uznawano za tajemnicze i pochodzące od tajnych bractw i zakonów. Właśnie to i historyczna zabudowa spowodowały, że plan miasta został odzwierciedlony w jednej z popularniejszych dziś gier komputerowych Assassin’s Creed, a jej fabuła oparta jest częściowo na realiach w nim panujących.

Santa Maria Assunta

Chyba największym zabytkiem tego miasta jest średniowieczna kolegiata Santa Maria Assunta, mieszcząca się przy placu Duomo. Jej wnętrza kryją wiele przepięknych fresków oraz sarkofag ze szczątkami św. Geminiana z Modeny, który jest patronem miasta. Ten żyjący w IV wieku święty był biskupem katolickim i najprawdopodobniej uczestniczył w synodzie mediolańskim w 390 roku.

Piazza Cisterna

Swoje kroki skierowaliśmy więc na Piazza Cisterna. Piękny średniowieczny plac miejski, na którym umieszczono studnię. W średniowieczu to właśnie on był sercem miasta, gdyż tu przecinały się szlaki handlowe i pielgrzymkowe ówczesnej Italii. To na nim odbywały się różne uroczystości, występy czy też turnieje.

Przy placu znajduje się jedna z ocalałych do dzisiaj wież, której nazwa brzmi Torre del Diavolo i wiąże się z nią legenda. Po powrocie z długiej podróży właściciel zastał ją znacznie wyższą niż w czasie, gdy opuszczał miasto. W tamtych czasach nie mogło być inaczej, więc uznano to za ingerencję diabła i stąd nazwa, która została do dzisiaj.

San Gimignano – lody

Na koniec chwila dla podniebienia. W San Gimignano mieści się najsłynniejsza włoska lodziarnia Gelateria Dondoli, której właściciel od wielu lat zdobywa kolejne tytuły mistrzowskie podczas licznych zawodów branżowych zarówno włoskich, jak i światowych. Nie mogliśmy więc odmówić sobie tej przyjemności. Choć kolejka wydawała się spora, to jednak szybko posuwała się do przodu i już po kilku minutach zamawialiśmy lody. Musimy stwierdzić, że lody były faktycznie wyśmienite. Na koniec wizyty w tym mieście jeszcze jedno szybkie zdjęcie z Sergio, właścicielem lodziarni i ruszyliśmy w dalszą drogę.

San Gimignano - Mikołaj i właściciel najlepszej włoskiej lodziarni Sergio Dondoli
San Gimignano – Mikołaj i właściciel najlepszej włoskiej lodziarni Sergio Dondoli

Siena i San Gimignano zachwyciły nas swym autentycznym średniowiecznym wyglądem i unikatowym klimatem uliczek. Jeśli chcielibyście poznać więcej ciekawych miejsc w słonecznej Toskanii, zobaczcie też Florencję i Pizę.

1 Comment

  1. Nie byłam tam nigdy. Trzeba będzie nadrobić przy najbliższej okazji. ps. fajne są takie fotografie z „tambylcami” 🙂 to wspaniała pamiątka z drogi. Pozdrawiam:)

Powiedz nam, co sądzisz o tym artykule